Niedziela 8 listopada
Seweryna, Gotfryda, Hadriana

Byłemu policjantowi CBŚP grozi więzienie za znieważenie taksówkarza z Ukrainy

cir, PAP 2026-11-08 08:25:00

Trzy lata więzienia za znieważenie taksówkarza z Ukrainy grozi byłemu funkcjonariuszowi Centralnego Biura Śledczego Policji. Został natomiast uwolniony od zarzutu kieriwania pod adresem kierowcy gróźb karalnych.
 

O sprawie pisaliśmy  w lipcu 2025 r. tutaj. Śledztwo w tej sprawie prowadziła Prokuratura Rejonowa Radom-Zachód. Akt oskarżenia został skierowany do Sądu Rejonowego w Radomiu - poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Aneta Góźdź.

Funkcjonariusz CBŚP wraz z koleżanką z pracy 26 lipca 2025 roku w Radomiu skorzystał z taksówki, której kierowcą był obywatel Ukrainy. Po zajęciu miejsca Tomasz S. miał zapytać taksówkarza o jego pochodzenie.

- Gdy uzyskał informację, że kierowca jest Ukraińcem, zaczął zarzucać mu wybór niewłaściwej trasy, zastanawiał się, jaki ma kolor skóry, i zabrał mu kluczyki od pojazdu - powiedziała rzeczniczka prokuratury.

S. był nietrzeźwy, zachowywał się arogancko. Na miejsce został wezwany patrol policji.

- Podczas interwencji Tomasz S. używał pod adresem taksówkarza słów obelżywych i publicznie znieważył go z powodu jego przynależności narodowej - przekazała prokurator Góźdź.

Były policjant nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat trzech.

W toku postępowania prokuratorskiego śledczy badali również kwestię gróźb karalnych kierowanych przez byłego policjanta wobec ukraińskiego kierowcy. W tym zakresie śledztwo zostało jednak umorzone. Jak wyjaśniła rzeczniczka, to przestępstwo ścigane jest na wniosek pokrzywdzonego.

- Tymczasem na etapie śledztwa pomiędzy pokrzywdzonym a sprawcą doszło do mediacji, wskutek czego obywatel Ukrainy cofnął wniosek o ściganie Tomasza S. - powiedziała Góźdź.

Komentarze naszych czytelników

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Dodaj komentarz

Nie przegap