Zdarzenie miało miejsce w poniedziałek, 2 listopada. Mężczyzna przebywający na izbie przyjęć zachowywał się agresywnie. Skierowani na miejsce policjanci ustalili, że 54-latek, znajdując się w stanie nietrzeźwości najpierw ubliżał personelowi medycznemu. Następnie jednemu z ratowników groził pozbawieniem życia, znieważył go, a także naruszył jego nietykalność cielesną, uderzając w głowę.
Agresor został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. Następnego dnia, po wytrzeźwieniu, usłyszał zarzuty dotyczące naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, znieważenia go oraz kierowania gróźb karalnych.
54-latek przyznał się do zarzucanych mu czynów. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
- Przypominamy, że ratownicy medyczni podczas wykonywania swoich obowiązków korzystają z ochrony prawnej należnej funkcjonariuszom publicznym. Każda forma agresji wobec osób niosących pomoc spotka się ze zdecydowaną reakcją i konsekwencjami prawnymi - przestrzega st. asp. Monika Karasińska z KPP w Lipsku.