Wszystko zaczęło się od zgłoszenia dotyczącego zakłócania ciszy nocnej. Zgłaszająca osoba narzekała na głośną muzykę dobywającą się ze świetlicy, zakłócającą ciszę nocną. Gdy policjanci z Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Przysusze udali się na miejsce zastali tam 11-osobową grupę nieletnich w wieku od 14 do 16 lat oraz 19-letniego mężczyznę.
Funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości wszystkich uczestników imprezy. Przeprowadzone badania wykazały, że część osób znajdowała się pod wpływem alkoholu. Jedna z uczestniczek, 14-latka, w stanie upojenia alkoholowego została przewieziona do szpitala.
Policjanci sporządzili dokumentację z przeprowadzonych badań, a na miejsce wezwali rodziców nieletnich, którym przekazali dzieci.
Sprawę przejęli się policjanci Wydziału Kryminalnego przysuskiej KPP. Prowadzone czynności dotyczą między innymi art. 208 Kodeksu karnego, który dotyczy rozpijania małoletniego. Przepis ten przewiduje odpowiedzialność karną za dostarczanie osobie małoletniej napojów alkoholowych, ułatwianie ich spożywania lub nakłanianie do ich spożycia.
Dokumentacja dotycząca interwencji zostanie również przekazana do Sądu Rejonowego w Przysusze, III Wydziału Rodzinnego i Nieletnich.
- Alkohol i osoby nieletnie to połączenie, na które nie ma przyzwolenia. Osoby dorosłe, które kupują alkohol małoletnim, udostępniają im go lub świadomie ułatwiają jego spożywanie, muszą liczyć się z konsekwencjami prawnymi. Nie można również zapominać, że spożywanie alkoholu przez młodych ludzi wiąże się z poważnym zagrożeniem dla ich zdrowia i bezpieczeństwa. Warto rozmawiać z młodymi ludźmi o konsekwencjach podejmowanych decyzji i reagować na niepokojące sygnały - przypomina sierż. Aleksandra Bałtowska z KPP w Przysusze.