Poniedziałek 2 listopada
Bohdany, Tobiasza, Bohdana

Radomiak pokonał Śląsk Wrocław w meczu outisderów. Dwa gole Jana Grzesika

Marek Wiatrak 2026-11-02 19:48:00

W meczu 13. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasa Radomiak Radom pokonał Śląsk Wrocław. Dwa gole dla gospodarzy zdobył Jan Grzesik. Tym samym Zieloni przerwali serię pięciu kolejnych porażek!

Radomiak po serii pieciu porażek pokonał Śląsk Wrocław

autor: Marek Wiatrak

Radomiak Radom - Śląsk Wrocław 3:1 (1:1)

Bramki: 1:0 Donis (5'), 1:1 Banaszak (6'), 2:1 Grzesik (49'), 3:1 Grzesik (71')

Radomiak Radom: Majchrowicz – Ouattara, Kingue, Koperski, Conrado – Alves, Donis, Luquinhas (74. R. Wolski) – Grzesik (C) (83. Nunnely), Tapsoba (74. Luiz), Lumungo (91. Goure).

Śląsk Wrocław: Niemczycki – Andersson, Szala, L. Ba, Malec, Jurcec – Samiec-Talar (C) (60. Ciućka), Tomasiewicz (77. Yriarte), Linetty (60. Shabani) – Dembélé (60. Camões), Banaszak (77. Marjanac).

Widzów: 6696.

Radomiak i Śląsk do ligowej rywalizacji podeszły po pucharowych porażkach. W lidze ich sytuacja także nie było najlepsza, bowiem obie ekipy zajmowały miejsce w strefie spadkowej.

Tuż przed rywalizacją 13. kolejki odbyła się uroczystość. Koszulkę od prezesa klubu za sto występów w barwach Radomiaka otrzymał Roberto Alves.

Po chwili sędzia Damian Kos rozpoczął mecz. Ten dość szybko przyniósł gole. Już w piątej minucie na listę strzelców wpisał się Christos Donis. Zieloni przeprowadzili efektowną akcję lewym skrzydłem. Conrado wystawił futbolówkę na przedpole do nadbiegającego Greka, a ten przepięknej urody uderzeniem, umieścił piłkę w okienku bramki Karola Niemczyckiego.

Radość kibiców Zielonych nie trwała długo. Zaledwie 60 sekund później "zdrzemnęła" się defensywa gospodarzy, a Przemysław Banaszak, tylko dostawił nogę, kierując piłkę do pustej bramki.

W 27. minucie Malaly Dembele ośmieszył w polu karnym Filipa Koperskiego, ale znajdując się sam przed Filipem Majchrowiczem, strzelił w boczną siatkę!

Pierwsza część gry została przedłużona aż o dziewięć minut i w ostatniej akcji przed szansą wyjścia na prowadzeni stanęli podopieczni Johna Carvera, ale uderzenie w wykonaniu Abdoula Tapsoby z przewrotki w sobie tylko znany sposób wybronił Niemczycki. Po chwili Tapsoba spróbował zaskoczyć golkipera Śląska strzałem piłki głową, ale rezultat nie uległ zmianie.

Druga część rozpoczęła się od mocnego uderzeni miejscowych. W 49. minucie Jan Grzesik wyszedł sam na sam z Niemczyckim, ominął zwodem bramkarza i strzelił celnie do pustej bramki! W odpowiedzi nieznacznie chybił Banaszak.

Radomiak chciał pójść za ciosem i tak się stało. W 71. minucie Luquinhas posłał prostopadłą piłkę do Grzesika, a ten wychodząc oko w oko z Niemczyckim, pokonał go po raz drugi.

Dopiero od tego momentu inicjatywę przejął zespół beniaminka, ale akcje drużyny Ante Simundzy kończyły się najczęściej przed "szesnastką" rywali.

Arbiter do regulamiowego czasu 90. minut doliczył 180 sekund. Wynik już nie uległ zmianie.  

Komentarze naszych czytelników

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Dodaj komentarz

Nie przegap