Kierowca holenderskiej ekipy Van Amersfoort Racing rywalizował na Mugello w stawce aż 49 zawodników i zawodniczek z całego świata.
Po dwunastym miejscu w pierwszym wyścigu, w drugim Ruta pokazał świetne tempo, przebijając się z dziesiątego pola na szóstą pozycję i finiszując zaledwie cztery sekundy za zwycięzcą.
Podczas rozgrywanego w deszczu finału, którego znaczną część stawka spędziła za samochodem bezpieczeństwa, Polak awansował z dziesiątego na siódme miejsce. We wszystkich trzech wyścigach mijał linię mety jako najwyżej sklasyfikowany kierowca swojego zespołu.
Weekend na Mugello zakończył jednocześnie dwuletni rozdział kariery Ruty w Formule 4. Po rozpoczęciu przygody z kartingiem dopiero w drugiej połowie 2022 roku, młody Polak już w sezonie 2025 zadebiutował w wyścigach bolidów jednomiejscowych w jednej z najmocniej obsadzonych serii juniorskich na świecie, mistrzostwach włoskiej F4.
W pierwszym roku wywalczył siedem podiów w klasyfikacji debiutantów, a w drugim dwukrotnie stanął na podium klasyfikacji generalnej, zajmując drugie miejsce na Imoli w mistrzostwach Włoch i trzecie na Monzy w europejskim cyklu E4 Championship.
- To był bardzo dobry weekend i mocne zakończenie mojej przygody z Formułą 4 – mówi Aleksander Ruta, który zajął 11. miejsce w klasyfikacji generalnej sezonu 2026 na 48 punktujących zawodników. – Szczególnie cieszy mnie drugi wyścig, w którym przebiłem się na szóste miejsce i finiszowałem bardzo blisko zwycięzcy. Za nami dwa lata bardzo intensywnej nauki, wiele świetnych pojedynków i kilka naprawdę wyjątkowych momentów. Oczywiście liczyliśmy na jeszcze więcej, ale czuję, że zrobiłem ogromne postępy jako kierowca. Dziękuję całemu zespołowi Van Amersfoort Racing i wszystkim, którzy wspierali mnie przez te dwa sezony. Teraz czas na nowe wyzwania.
- Olek zakończył sezon mocnym weekendem, po raz kolejny pokazując, że jest szybkim i solidnym kierowcą – powiedział jego trener, Jakub Wysocki z Motorsport Solutions i dodał: – Oczywiście mieliśmy ambicje na nieco lepszy wynik końcowy, ale nie zawsze wszystko układało się po naszej myśli, także z przyczyn niezależnych od Olka. Trzeba jednak pamiętać, że zaczął ścigać się w kartingu dopiero pod koniec 2022 roku, więc jego staż wyścigowy jest bardzo krótki. Mimo tego w ciągu zaledwie kilku lat awansował do czołówki jednej z najmocniejszych serii F4 na świecie. Wykonaliśmy wspólnie kawał dobrej pracy, za co chciałbym podziękować całemu zespołowi i wszystkim zaangażowanym w ten projekt. To był bardzo dobry etap przygotowań do kolejnych wyzwań, o których poinformujemy w odpowiednim czasie”.