Środa 28 października
Szymona, Tadeusza, Judy

Sensacja w Łodzi! Siatkarki MOYA Radomki Radom pokonały mistrzynie Polski! Brawo dziewczyny!

cis, tauronligakobiet.pl 2026-10-28 20:08:00

- Sensacja? No cóż... Przywozimy z terenu Mistrzyń Polski trzy punkty! Ależ gra naszych dziewczyn! Brawo dziewczyny, brawo sztab, brawo drużyna!! - tak oficjalny profil Radomki skomentował wygraną 3:1 MOYA Radomki nad PGE Budowlanymi w Łodzi. 
 

PGE Budowlani Łódź - MOYA Radomka radom 1:3 (25:16, 22:25, 20:25, 18:25)

MVP meczu: Aleksandra Dudek

Gdy w pierwszym secie PGE Budowlani wysoko wygrali z MOYA Radomką Radom, chyba tylko najwięksi optymiści wśród fanów radomskiej drużyny przypuszczali, że od tej pory zdominuje ona mistrzynie Polski.

To nie jest dobry czas dla PGE Budowlanych. W sobotę łódzki zespół został niemal rozbity przez DevelopRes Rzeszów w spotkaniu o AL-KO Superpuchar Polski, a teraz wygrał tylko seta w rywalizacji z dziewiątym zespołem poprzedniego sezonu. 

W pierwszej partii siatkarki MOYA Radomki dotrzymywały kroku gospodyniom tylko do wyniku 6:7. Później już wyraźną przewagę miały łodzianki, choć trener Maciej Biernat zostawił w rezerwie Maję Storck, podstawową atakującą. Jej zmienniczka Iuna Zadorojnai zaczęła nieźle, ale im dłużej trwał mecz, tym była słabsza.

Radomianki nie załamały się, bo gdy ustabilizowały przyjęcie zagrywki, stały się równymi rywalkami dla faworytek. Przede wszystkim nękały Łodzianki trudną zagrywką, w czym brylowała Brigitta Petrenkó. Od wyniku 10:7 w drugim secie przewaga MOYA Radomki była już coraz wyraźniejsza. Jej zawodniczki doskonale broniły, dobrze grały w bloku, a w kontrach skuteczna była Aleksandra Dudek.

Trener Biernat szukał poprawy w zmianach, lecz niewiele to pomogło. Jedynie wejście Storck przyniosło pozytywne efekty, ale Szwajcarka nie miała wsparcia u koleżanek. Zdobyła przez dwa i pół seta 21 punktów, mając ponad 50-procentową skuteczność. Druga w PGE Budowlanych – Rodica Buterez – skończyła grę z zaledwie 11 punktami, a Martyna Grajber-Nowakowska i Aleksandra Kazała nie zbliżyły się do 30 proc.

MOYA Radomka grała coraz lepiej. Owszem zdarzały jej się przestoje, ale były one krótkie. Gdy tylko Petrenkó pojawiała się w polu zagrywki, wiadomo było, że przewaga wzrośnie. Dudek w ofensywie wsparła Kinga Stronias, a środkowa Kateryna Żylińska zdobyła aż 15 punktów, z czego pięć blokiem. Efekt jest taki, że PGE Budowlani mają po czterech kolejkach zaledwie sześć punktów, a MOYA Radomka – dziewięć po pięciu meczach.
 
 

Komentarze naszych czytelników

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Dodaj komentarz

Nie przegap