Sobota 7 listopada
Antoniego, Ernesta, Achillesa

Ksiądz fałszywie oskarżony o molestowanie nieletniego chłopca przywrócony do posługi kapłańskiej

cir, PAP 2026-11-07 16:59:22

Kuria Diecezji Radomskiej poinformowała o zakończeniu postępowania kościelnego ws. 83-letniego księdza z Pionek, którego w styczniu sąd prawomocnie uniewinnił od zarzutu molestowania nieletniego chłopca. Wobec duchownego uchylone zostały wszystkie ograniczenia w posłudze kapłańskiej.
 

Zdjęcie poglądowe

autor: Pexels

Jak poinformował rzecznik kurii Damian Fołtyn, stawiane duchownemu zarzuty nie znalazły potwierdzenia. - Powyższe rozstrzygnięcie zostało potwierdzone przez Dykasterię Nauki Wiary Stolicy Apostolskiej – powiedział rzecznik kurii. Dodał, że w związku z tą decyzją zostały uchylone wszystkie ograniczenia w posłudze kapłańskiej.

Przedstawiciel diecezji zaapelował również o poszanowanie dóbr osobistych duchownego. – Mając na względzie należne każdemu człowiekowi prawo do dobrego imienia, prosimy o przyjęcie tej informacji z szacunkiem – zaznaczył ks. Fołtyn.

Sprawa duchownego z Pionek była przedmiotem postępowania przed sądami powszechnymi. W styczniu w Sądzie Okręgowym w Radomiu zapadł prawomocny wyrok uniewinniający 83-letniego księdza, oskarżonego o molestowanie seksualne siedmioletniego chłopca w 2012 r. Sąd II instancji utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Kozienicach z czerwca 2025 r. Z uwagi na utajnienie procesu wyrok ogłoszono bez uzasadnienia.

Prokuratura zajęła się sprawą w 2023 r., gdy 18-letni mężczyzna zaatakował na ulicy w Pionkach duchownego wracającego z posługi u chorych. Napastnik uderzył księdza w plecy, a podczas przesłuchania tłumaczył swój czyn przykrymi doświadczeniami z dzieciństwa. Prokuratura wyłączyła wówczas do odrębnego śledztwa materiały dotyczące zarzutu molestowania, które zakończyło się uniewinnieniem kapłana.

W osobnym procesie dotyczącym samego ataku na duchownego w Pionkach Sąd Okręgowy w Radomiu w czerwcu 2024 r. warunkowo umorzył postępowanie wobec 18-latka na okres dwóch lat próby. 

Komentarze naszych czytelników

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Dodaj komentarz

Nie przegap