Sobota 7 listopada
Antoniego, Ernesta, Achillesa

Octavian Moraru w roli Supermena w Radomiaku. Wraca do klubu po 20 miesiącach

cis 2026-11-07 11:38:00

Octavian Moraru ponownie dołącza do struktur Radomiaka Radom! Wraca do Zielonych, z którymi był związany w latach 2021-2025 - poinformował klub w oficjalnym komunikacie. Mołdawianin ma pomóc Radomiakowi, który jest obecnie w największym kryzysie w swej historii występów w PKO BPO Ekstraklasie.
 

Octavian Moraru

autor: rksradomiak.pl

Radomiak w ostatni poniedziałek przerwał najgorszą serię pięciu porażek z rzędu odkąd w 2021 roku powróci do najwyższej klasy rozgrywek. Zieloni po zwycięstwie nad Śląskiem Wrocław wydobyli się za strefy spadkowej, ale nie zmienia to faktu, że notują najsłabszy start sezonu.  

Klub ze Struga 63 poinformował o tym ważnym transferze tuż przed sobotnim meczem derbowym z Koroną w Kielcach. To istotna i pozytywna informacja dla zawodników, którzy w szatni Radomiaka wciąż są i pracowali z Moraru. Ale po kolei...

Podczas swojej pierwszej pracy w Radomiu w roli dyrektora sportowego, Mołdawianin znający znakomicie rynki latynoskie odpowiadał przede wszystkim za strategię transferową i pozyskiwanie zagranicznych zawodników. W tym czasie przeprowadził transfery, które od strony sportowej, klub i kibice oceniają bardzo dobrze. Na tej liście są: Jak Raphael Rossi, Maurides, Pedro Henrique, Leonardo Rocha czy Capita Capemba. 

Dobrze wspomina się też takich piłkarzy: Jak Filipe Nascimento, Luis Machado, Luizao, Thabo Cele, Lisandro Semedo czy Joao Peglow.  

Nie sposób pominąć też stanowiących także dziś o sile Zielonych takich zawodnikach jak: Christos Donis, Roberto Alves, Steve Kingue, Abdoul Tapsoba czy Zie Ouattara. To dla nich powrót Moraru, który ściągał ich do Radomia jest pozytywną informacją. 

To również w okresie jego pracy, Radomiak osiągnął swój największy dotychczas sukces sportowy, zajmując 7. miejsce w rozgrywkach PKO Bank Polski Ekstraklasy.

Po odejściu z Radomiaka Moraru pracował w rumuńskim Oțelul Galați, gdzie przyczynił się do utrzymania drużyny w najwyższej klasie rozgrywkowej w Rumunii bez konieczności rozgrywania baraży.

Wcześniej zdobywał doświadczenie także w mołdawskim Zimbru Kiszyniów oraz rumuńskich klubach, m.in. Politehnice Iași, Gaz Metan Mediaș, FC Hermannstadt i Universitatea Cluj.

Teraz Moraru w Radomiaku uzyska dużo szersze kompetencje, które sięgają o wiele dalej niż tylko odpowiedzialność za pion sportowy. Mają one objąć całą politykę transferową, nie tylko zagranicznych piłkarzy, a ponadto, a może i najważniejsze Moraru będzie zaangażowany w obszary organizacyjne i finansowe. 

W swym komunikacie, klubie nie nazywa wprost stanowiska Octaviana Moraru, ale do tej pory nie było przy Struga 63 kogoś - poza właścicielem i prezesem - kogoś o tak szerokich uprawnieniach i możliwościach. Ma być niczym Supermen.  

- Jego doświadczenie i znajomość rynku piłkarskiego będą stanowiły istotne wsparcie w bieżącej działalności oraz dalszym rozwoju Radomiaka - podsumowuje swój komunikat klub ze Struga 63. 

Nie przegap