Szczypiorno Kalisz - Elmas-KPS Radom 31:23 (17:11)
Szczypiorno: Petkowska, Wawrzykowska, Dźwil - Woszczek, Borodai, Striukova 1, Szarkova 2, Lundstrum 7, Masalova 6, Diablo 5, Gliwińska 3, Furmanets 3, Elif Sila 1, Bury, Gakidova 3.
Elmas-KPS APR: Kolasińska, Gwarek, Gryczewska - Domka 3, Mielewczyk 1, Krzymowska, Salisz 3, Mitrović 6, Skorża, Głuszko 3, Papke 3, Żywczak, Czarkowska, Pawłowska 1, Owczaruk 1, Sołościuk 2.
Radomianki tylko na początku meczu zdołały wyjść na prowadzenie. Wyrównana gra miała miejsce tylko do stanu 8:8, później gospodynie nie bez trudu ale jednak z minuty na minuty powiększały przewagę i schodziły na przerwę z sześcioma golami przewagi.
Druga polowa zaczęła się od powiększenia tej różnicy do ośmiu bramek i w zasadzie w zasadzie później grając gol za gola wynik taki utrzymał się do końcowej syreny.
Następny Radomianki zagrają 16 listopada w hali Enea RCS z KPR Gmina Kobierzyce.