Parking był zamknięty od połowy marca, gdy ruszyły race. Wcześniej przez dziesięciolecia, to miejsce tyko z nazwy było parkingiem, bo jego stan był fatalny, a przez zawiłości własniościowe nie pozwalały na jego remont. Dziś do dyspozycji kierowców jest 200 miejsc parkingowych, w tym dla niepełnosprawnych.
Wymieniono cała powierzchnię, zainstalowano oznakowanie i nowe oświetlenie, wybudowano instalację kanalizacyjną, posadzono drzewa. Odbudowano też całą ulicę Bernardnyńską - jezdnię, chodniki i wjazdy.
Na razie parking pozostanie bezpłatny, lecz jak zapowiada prezydent Radomia Radosław Witowski aby zapewnić odpowiednią rotację samochodów, zwłaszcza z myślą o osobach korzystających ze szpitala przy ul. Tochtermana i poradni przy ul. Lekarskiej, w niedalekiej perspektywie do Rady Miasta wpłynie wniosek o rozszerzenie strefy płatnego parowania o parking przy ul. Bernardyńskiej.
W godzinach 10-11 parking był zapełniony najwyżej w połowie.
Prezydenta podkreślał, że parking był jednym z jego wyborczych zobowiązań wyborczych w ramach "25 spraw Radosława Witkowskiego".
Koszt inwestycji wyniósł ok. 2,7 mln zł z czego 2 mln zł pochodziło z funduszy europejskich dla Mazowsza.
Wykonawcą był firma ZBIG-BET Sp. cywilna z Radomia.
Więcej wkrótce