Drugi już Psi Piknik, zorganizowało Stowarzyszenie Wolontariuszy Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt „Psia Kostka” przy wsparciu Urzędu Miejskiego w Iłży, Centrum Kultury i Turystyki w Iłży. Celem wydarzenia było zwrócenie uwagi na potrzeby zwierząt, ich prawa oraz pomoc bezdomnym i potrzebującym zwierzętom, w tym zbiórka karmy. Podczas imprezy, wszyscy zgromadzeni mieli wyjątkową okazję przypatrzeć się z bliska pracy przewodników i psów służbowych z terenu garnizonu mazowieckiego.
W ruinach malowniczego zamku w Iłży, odbyło się szkolenie zbiorowe przewodników i psów służbowych z komend miejskich i powiatowych policji garnizonu mazowieckiego. Zaprezentowali się przewodnicy i psy służbowe kategorii patrolowo – tropiącej, st. asp. Sławomir Bąba wraz z psem Nador ze stanu KMP w Radomiu, st. asp. Wojciech Gryzło wraz z psem Nadit ze stanu KMP w Radomiu, sierż. Krzysztof Mokosa wraz z psem Sadza ze stanu KMP w Radomiu, st. sierż. Łukasz Pędzich wraz z psem Plus ze stanu KPP w Węgrowie. Natomiast w kategorii tropiącej, asp. szt. Marcin Kujawa wraz z psem Odesa ze stanu KMP w Ostrołęce oraz asp. Dariusz Domaszczyński wraz z psem Prima ze stanu KPP w Garwolinie. W kategorii do wyszukiwania zapachów narkotyków zaprezentowali się st. asp. Rafał Grzegorczyk wraz z psem Kor ze stanu KMP w Ostrołęce.
Podczas szkolenia pokazano, w jaki sposób pracuje pies tropiący przy wykorzystaniu dedykowanej obroży GPS i zestawu monitorującego. Ułożono kilkudziesięciometrowy ślad prowadzący do osoby zaginionej, po którym pies bezbłędnie doprowadził przewodnika do celu, czyli odnalazł osobę zaginioną i potrzebującą pomocy. Zestaw z obrożą z nadajnikiem GPS, w przypadku psów tropiących, doskonale obrazuje teren przeszukiwany przez psa. Na tej podstawie można bardzo szybko ocenić jaki obszar pozostał jeszcze do przeszukania oraz wydrukować miejsca znaczone przez psa. Jest to znaczne ułatwienie pracy podczas prowadzenia szeroko zakrojonych poszukiwań osób, a w przypadku poszukiwań realizowanych jednocześnie przez kilka psów, jest po prostu nieocenione.
;Kolejno zaprezentowano elementy posłuszeństwa wykonywane przez przewodników psów indywidualnie i zbiorowo, a na koniec odbył się pokaz dynamiczny psów patrolowo - tropiących z wykorzystaniem dwóch pozorantów jednocześnie. Ćwiczenia obrończe są jednymi z najtrudniejszych do wykonania, ponieważ na każdym etapie ich wykonywania wymagają precyzji i skupienia, zarówno od przewodników odpowiedzialnych za psy, jak i od przewodników wykonujących czynności pozoranta. Podczas tego ćwiczenia, psy zostały użyte jako środek przymusu bezpośredniego, wykonały ćwiczenia z zakresu obrony przewodnika, ścigania osób oraz przeszukania terenu w celu odnalezienia osoby ukrywającej się. Scenkę wieńczyło perfekcyjne wykonanie obezwładnienia napastników, ich przeszukanie i prawidłowe konwojowanie.
Przewodnik z psem służbowym do wyszukiwania zapachów narkotyków zaprezentował szukanie zapachu środka odurzającego przez psa, umieszczonego w jednej z czterech skrzyń znajdujących się na torze przeszkód. Skrzynię, w której umieszczono próbkę zapachową, pies zaznaczył w sposób aktywny, to jest drapiąc miejsce emisji zapachu. W przypadku starszych psów, a takim jest 11-letni owczarek belgijski, sposób znaczenia emisji pozostał aktywny, natomiast obecnie szkoli się psy w sposób pasywny, czyli bierny. Polega on na siadaniu lub warowaniu psa w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca, w którym ukryte są narkotyki. Bierny sposób oznaczania jest stosowany, ponieważ aktywne zachowanie psa mogłoby zniszczyć przedmioty, dowody, bagaże, wnętrze pojazdu lub też mogłoby być niebezpieczne, gdy pies pracuje w tłumie ludzi.
Szkolenie cieszyło się ogromnym zainteresowaniem, przewodnicy i psy zostali nagrodzeni gromkimi brawami, a możliwość prezentacji policyjnej służby z wykorzystaniem psów służbowych była przykładem ukazania, w jaki sposób zwierzęta te na co dzień pomagają policjantom w ich służbie. Przewodnicy psów służbowych, swoją wiedzą i doświadczeniem chętnie dzieli się z publicznością, opowiadając o swojej służbie i swoich czworonożnych partnerach.
- Oprócz tego, że psy to znakomici funkcjonariusze na czterech łapach, to przede wszystkim ich najlepsi przyjaciele. Możliwość zaprezentowania psów służbowych garnizonu mazowieckiego podczas tej wyjątkowej imprezy, jest ukłonem w stronę działań przyczyniających się do polepszania warunków życia zwierząt, dbania o ich potrzeby i traktowania jak braci mniejszych - podsumowała podkom. Edyta Sułkowska z Wydziału Prewencji KWP zs. w Radomiiu