Do kuriozalnej sytuacji doszło w na ulicy Wyścigowej. Kierujący hulajnogą elektryczną zjechał z drogi dla rowerów na jezdnię, a następnie zderzył się czołowo z Oplem. Po zdarzeniu hulajnogista oddalił się z miejsca zdarzenia. DO dziś nie wiadomo kto to był.
Wiele zdarzeń miało miejsce w niedzielę. Zaczęło się na ulicy Klwateckiej, gdzie - jak wynika ze wstępnych ustaleń - kierujący pojazdem Porsche nie dostosował prędkości do warunków, wypadł z drogi i zatrzymał się na polu gdzie samochód się zapalił. I w tym przypadki kierowca oddalił się z miejsca zdarzenia.
Na ulicy Kieleckiej rowerzystka włączając się do ruchu zderzyła się z Hyundaiem. Kobieta została przewieziona do szpitala. Podobnie do szpitala trafiła 15-letnia kierująca hulajnogą elektryczną. We Wsoli z nieustalonych przyczyn straciła nad nią panowanie i przewróciła się.
Z kolei na ulicy Słowackiego 24-latek kierujący motocyklem najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i uderzył w tył poprzedzającego Forda, który zatrzymał się ustępując pierwszeństwa pieszemu na oznakowanym przejściu. W wyniku zdarzenia motocyklista został przewieziony do szpitala.
- Policjanci wyjaśniają okoliczności wszystkich tych zdarzeń drogowych. Apelujemy o ostrożność do wszystkich uczestników ruchu drogowego i przestrzeganie przepisów - mówi Justyna Jaśkiewicz z KMP w Radomiu.