Piątek 3 lipca
Anatola, Jacka, Ottona

Kierownik pociągu, który wciągnął na tory Dominika przyznał się do winy. Grozi mu do ośmiu lat więzienia

opr. mk 2026-07-03 09:53:00

W środę, już bez przeszkód prokuratura w Radomiu wznowiła czynności z udziałem kierownika pociągu, który 14 lutego 2026 roku na stacji kolejowej w Woli Bierwieckiej spowodował wypadek z udziałem 17-letniego Dominika. Marcin W. przyznał się do winy.

Dominik Chołuj z rodzicami. Kierownik pociągu przyznał się do winy

autor: archiwum

Nastolatek 14 lutego 2026 roku został wciągnięty pod ruszający skład, gdy pomagał kobiecie z dzieckiem w wózku przy wysiadaniu z pociągu. W wyniku tego zdarzenia doznał ciężkich obrażeń i stracił obie nogi oraz palce u ręki.

W środę, 1 lipca, po raz drugi prokurator rozpoczął czynności, bowiem przypominamy, że trzy tygodnie wcześniej te przerwano po tym, jak kierownik pociągu, nagle źle się poczuł i został zabrany przez pogotowie do szpitala.

Podejrzany po obejrzeniu nagrań z monitoringu przyznał się do popełnienia czynu i jednocześnie wyraził skruchę.

W związku z tym prokurator zastosował wobec Marcina W. środki zapobiegawcze. Przede wszystkim zawiesił kierownika pociągu w czynnościach służbowych oraz nałożył dozór policyjny. Marcin W. ma zgłaszać się na komisariat raz w tygodniu. 

Prokuratura wystąpi też o opinię biegłych lekarzy psychiatrów, aby poznać stan zdrowia podejrzanego.

Marcinowi W. grozi do 8 lat więzienia.
 

Komentarze naszych czytelników

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Dodaj komentarz

Nie przegap