Tegoroczna edycja Family Drift w Jedlińsku ze względu na panujące upały rozpoczęła się półtorej godziny później, aniżeli zaplanowali organizatorzy.
Mimo to, publiczność dopisała. Ci, którzy pojawili się na wydarzeniu nie mieli prawa do nudy. Po raz pierwszy można było skorzystać z symulatora jazdy samochodem ciężarowym. Ponadto na specjalnie przygotowanym przez organizatorów samochodzie można było składać podpisy. Najważniejszym punktem imprezy były oczywiście drifty, a tych było całe mnóstwo.
Tegoroczny Moto Piknik połączony był także z akcją charytatywną - Jedziemy dla Dominika.
Family Drift odbył się na parkingu przed Ośrodkiem Sportu i Rekreacji w Jedlińsku. Zobacz relację z tego cyklicznego wydarzenia.