Radomski arbiter międzynarodowy Wojciech Głód od kilku dni przebywa w Turcji, gdzie rozgrywany jest Final Four Chamipons League kobiet czyli zawody z udziałem czterech najlepszych zespołów Europy. Po spotkaniach półfinałowych do wielkiego finału awansowały dwa tureckie zespoły: Vakifbank i Eczacibasi. Oba pokonały swoich rywali w pięciu setach. Vakinfbank okazał się lepszy od Conegliano z Włoch, a Eczacibasi wygrało 3:2 z Scandicci. Tak więc w wielkim finale dojdzie do derbów Stambułu, a poprowadzi je dwójka arbitrów: Wojciech Głód oraz Michail Koutsoulas (Grecja).
Przypominamy, że już samo powołanie na zawody Final Four dla Wojciecha Głoda, było dużym zaskoczeniem, jak i stanowiło niespodziankę. Tymczasem, po meczach półfinałowych okazało się że Głód poprowadzi najważniejszy mecz sezonu!
- Już samo powołanie do grona sędziów Final Four Champions League było czymś niespodziewanym i niesamowitym, ale nominacja na wielki finał to olbrzymi sukces. Jestem dumny, że zostałem zauważony, a moja praca nie tylko w ostatnim sezonie, ale przez niemal 18 lat sędziowania siatkówki, została doceniona. Radom zawsze był siatkarskim miastem, sędziowsko też mam tu doskonałe wzorce, jak choćby Maciej Twardowski, mój sędziowski partner ale i wieloletni mentor czy wcześniej Krzysztof Strzylak, niegdyś doskonały sędzia PlusLigi, stąd cieszę się, że mogę kontynuować tę drogę naznaczoną przez najlepszych - poinformował portal Radom24.pl, Głód.
- W Stambule jestem od czwartku, przed Final Four odbyliśmy badania medyczne, inspekcję hali, czy spotkanie z szefem europejskich sędziów, który przedstawił założenia na ten turniej i przedstawił zmiany w stosunku do „normalnych meczów” - dla przykładu jest tu stosowana technologia, która w czasie rzeczywistym pokazuje na ekranie sędziemu pierwszemu czy piłka była w boisku czy na aucie, co było stosowane już w Lidze Narodów. Sędzia na słupku ma również podpięty mikrofon, aby w razie potrzeby werbalnie wyjaśnić publiczności w hali i przed telewizorami podjętą decyzję - dodał nasz arbiter.
Jak się okazało to właśnie Głód prowadził jeden z półfinałów, a był rozjemcą meczu Eczacibasi z Scandicci. Dziś spełnią się jego marzenia, bowiem poprowadzi najważniejszy mecz w swojej karierze - finał Ligi Mistrzyń!
Transmisja w Polsat Sport 2 od godziny 18:30.