Piotr Dziewicki, trener Broni Radom
- Na samym początku chcę podziękować kibicom, za to że przebyli tak długą drogę i wspierali nas. Natomiast my, oprócz takiej zadziorności, ale tak dopiero od 20. minuty, bo te pierwsze fragmenty meczu przespaliśmy - to graliśmy odważnie i udało nam się odwrócić ten wynik i doprowadzić do remisu. No niestety przytrafiła się sytuacja, po której straciliśmy trzecią bramkę. Nie będę mówił kolokwialnie, że ta podcięła nam skrzydła, ale wiemy, jak wygląda ławka, jak cała kadra i zawodnicy byli już trochę zmęczeni. Nie tragizujemy, pomimo, że wiemy w jakim miejscu się znajdujemy, to pozostało do końca sezonu pięć meczów i na boisku leży do podniesienia 15. punktów. Na pewno będziemy się starali.
Broń Radom po rozegraniu 29 kolejek z dorobkiem 31. punktów zajmuje 15. miejsce. Drużyna do zakończenia sezonu zagra jeszcze mecze z następującymi rywalami: KS CK Troszyn (dom), Ząbkovia Ząbki (wyjazd), Legia II Warszawa (dom), KS Wasilków (wyjazd) i Warta Sieradz (dom). Wszystkie te mecze odbędą się w maju, a ostatnia seria gier zaplanowana została na weekend 30-31 maja.