Bruno Baltazar, trener Radomiaka Radom przed meczem z Lechią Gdańsk
Rozgrywki PKO Bank Polski Ekstraklasa wchodzą w decydującą fazę. Wśród zagrożonych spadkiem drużyn jest także Radomiak Radom, który zajmuje ósme miejsce w gronie 18. zespołów. Trener Baltazar po raz pierwszy w swojej karierze spotkał się z tak wyrównaną stawką zespołów, co tylko uatrakcyjnia poziom Ekstraklasy.
- Rozmawiałem z wieloma osobami z piłki, i nie tylko z tymi tu w Polsce. Każdy podnosi tą kwestię, że ta liga jest naprawdę szalona, a szczególnie w tym sezonie.
Dwa zwycięstwa odniesione z rzędu wywindowały Radomiaka na ósme miejsce, ale przed wami poniedziałkowy mecz z Lechią Gdańsk, także z tych, za tak zwane „sześć punktów”. Jak do niego drużyna się przygotowuje?
- Te poprzednie mecze były bardzo ważne i udało nam się zdobyć w nich sześć punktów. Liga jest niezwykle wyrównana i każdy dorobek punktowy przybliża nas do celu, jakim jest utrzymanie w rozgrywkach. Dlatego tak ważny jest mecz z Lechią. Spotkamy się z drużyną, która ma dużą jakość i traktujemy ten mecz tak, żeby zdobyć trzy punkty i być bliżej tego naszego głównego celu, jakim jest na ten moment utrzymanie.
Po meczu z Wisłą Płock i poniedziałkowym treningu dał trener dwa dni wolnego swoim podopiecznym. To nagroda za ostatnie wyniki?
- Mikrocykl tak wygląda, że mieliśmy dwa dni wolnego przed Widzewem Łódź. Dwa dni wolnego mieliśmy także teraz. To się wpisuje do tego, jakie mamy plany, bo piłkarze też potrzebują wolnego czasu zwłaszcza w tym wytężonym dla nich czasie, jaki mamy teraz.
W poniedziałek na Radomiaka czeka mecz z Lechią, a na kibiców gratka w postaci dużej ilości goli? Obie drużyny słyną z tego, że potrafią je zdobywać…
- Wszyscy z moich podopiecznych są gotowi do tego, żeby znaleźć się w kadrze w kolejnym meczu. Z tygodnia na tydzień taka jest Ekstraklasa, że gramy z drużynami o różnych charakterystykach. W poprzednim tygodniu zagraliśmy z Wisłą Płock z zespołem, który słynie z gry w niskiej obronie i ciężko jest im strzelić bramkę. Za to w tym tygodniu zmierzymy się z zespołem, który słynie z kontrataków i jest jednym z najlepszych zespołów ligi w tym elemencie. Lechia ma najwięcej goli w lidze, co świadczy o ich ataku, ale z kolei tworzą dużo miejsca za plecami, żeby strzelić i bramkę. Dokonujemy analizy w kontekście tego najbliższego spotkania. Tak wygląda proces, że identyfikujemy te słabe strony rywala. Pod względem Lechii trzeba brać pod uwagę to, że jest to bardzo dobry zespół pod względem ofensywy.
Mecz Radomiaka z Lechią Gdańsk w ramach 31. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasa odbędzie się w poniedziałek 4 maja. Początek gry o godzinie 19:00. Arbitrem spotkania będzie Szymon Marciniak z Płocka.
Bilety na ten mecz do nabycia są pod adresem - https://bilety.rksradomiak.pl/