Radomiak, pomimo że strzelił gola już w 15 sekundzie meczu z Lechem Poznań, to do końca rywalizacji dał sobie wbić pięć bramek i poniósł dotkliwą porażkę.
W zasadzie obrona w tym jednostronnym pojedynku nie funkcjonowała, a Zieloni powinni się cieszyć, że "tylko" na takiej ilości bramek się skończyło.
O tym, że po tym pojedynku, przed przerwą reprezentacyjna wściekli byli nie tylko kibice Zielonych, ale i sami zawodnicy świadczy wymowny wpis Rafała Wolskiego.
- Można mówić o zmianach trenerów, warunkach czy innych okolicznościach, ale w pewnym momencie każdy musi spojrzeć w lustro i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy daje z siebie maksimum, żeby ta drużyna dobrze funkcjonowała. I dotyczy to wszystkich - od góry aż po piłkarzy.
- To, co dzieje się dziś na boisku, jest efektem wielu czynników, dlatego odpowiedzialności nie można zrzucać na jedną osobę. Powinien ją wziąć każdy, kto jest częścią Radomiaka. - napisał Rafał Wolski, na Instagramie.