Czwartek 12 marca
Bernarda, Grzegorza, Józefiny

Jakie są ciekawe grupy na MŚ 2026?

Artykuł sponsorowany, wp 2026-03-12 18:47:00

Już latem odbędą się długo wyczekiwane mistrzostwa świata w piłce nożnej. W Stanach Zjednoczonych, Meksyku oraz Kanadzie zagra łącznie 48 zespołów. Sprawdzamy, co może przynieść ze sobą mundial 2026, grupy wylosowane w trakcie grudniowego losowanie i które zespoły mają szanse na to, aby najmocniej zaskoczyć i stać się czarnymi końmi turnieju.

Ciekawe grupy mistrzostw świata

Po raz pierwszy w historii, w fazie grupowej mistrzostw świata 2026 będzie aż 48 drużyn. To całkowicie zmienia zasady mundialu i jego dynamikę. Łącznie będzie aż dwanaście czterozespołowych grup MŚ, co generuje ponad 100 meczów w trakcie mistrzostw świata. Losowanie grup MŚ odbyło się w grudniu pod koniec 2025 roku w Waszyngtonie. Warto dodać, że w momencie losowania nie wszyscy uczestnicy byli znani - część z nich walczy o miejsce poprzez baraże UEFA oraz baraże interkontynentalne, jednak każda z tych drużyn poznała swoich potencjalnych rywali.

Kolorytu zbliżającemu się mundialowi daje to, że w fazie grupowej będzie sporo debiutantów takich jak Curacao (Grupa F), Wyspy Zielonego Przylądka (Grupa H) czy Uzbekistan (Grupa K). Wszystkie grupy mistrzostw świata 2026 wyglądają następująco:

  • Grupa A: Meksyk, Korea Południowa, RPA, zwycięzca barażu ze strefy UEFA ścieżki D (Dania/Macedonia Północna/Czechy/Irlandia)

  • Grupa B: Kanada, Szwajcaria, Katar, zwycięzca barażu ze strefy UEFA ścieżki A (Włochy/Irlandia Północna/Walia/Bośnia i Hercegowina)

  • Grupa C: Brazylia, Maroko, Szkocja, Haiti

  • Grupa D: USA, Australia, Paragwaj, zwycięzca barażu ze strefy UEFA ścieżki C (Turcja/Rumunia/Słowacja/Kosowo)

  • Grupa E: Niemcy, Ekwador, Wybrzeże Kości Słoniowej, Curacao

  • Grupa F: Holandia, Japonia, Tunezja, zwycięzca barażu ze strefy UEFA ścieżki B (Ukraina/Szwecja/Polska/Albania)

  • Grupa G: Belgia, Iran, Egipt, Nowa Zelandia

  • Grupa H: Hiszpania, Urugwaj, Arabia Saudyjska, Wyspy Zielonego Przylądka

  • Grupa I: Francja, Senegal, Norwegia, zwycięzca barażu interkontynentalnego ścieżki dwa (Boliwia/Surinam/Irak)

  • Grupa J: Argentyna, Austria, Algieria, Jordania

  • Grupa K: Portugalia, Kolumbia, Uzbekistan, zwycięzca barażu interkontynentalnego ścieżki pierwszej (Nowa Kaledonia/Jamajka/DR Konga)

  • Grupa L: Anglia, Chorwacja, Panama, Ghana

Najciekawiej zapowiada się rywalizacja w Grupie I, gdzie dojdzie do bezpośredniego zestawienia potęgi Francji z fizycznie grającym Senegalem oraz rosnącą w siłę Norwegią. Już na etapie fazy grupowej jeden z tych zespołów może pożegnać się z mistrzostwami świata.

Rozszerzony format sprawił, że w zasadzie żadna z grup MŚ nie ma rangi "grupy śmierci". W większości z nich dojdzie do ciekawych pojedynczych pojedynków, ale brakuje pełnych zestawień gigantów tak, jak było to w poprzednich edycjach światowego czempionatu. Interesująco prezentuje się również Grupa F, gdzie techniczna finezja Holandii i Japonii - tutaj zagrać może reprezentacja Polski, która o udział na mundialu będzie walczyła ścieżką barażową UEFA.

Kto może być czarnym koniem?

Drużyn aspirujących do miana czarnego konia nie brakuje. Jak już wspomnieliśmy w mistrzostwach świata weźmie udział aż 48 zespołów, więc takich kandydatów na MŚ 2026 nie brakuje. Eksperci bardzo często wskazują na Ekwador, który ma za sobą znakomite eliminacje w strefie CONMEBOL. Ekwadorczycy w eliminacjach potrafili pokonać Argentynę - obecnego mistrza świata oraz Brazylię.

Często w roli czarnego konia stawia się gospodarzy turnieju, Stany Zjednoczone. Amerykanie mają obecnie najbardziej utalentowane pokolenie w historii, z graczami występującymi w najlepszych klubach Premier League i Serie A, a atut własnych boisk i specyficzny klimat mogą wynieść ich wysoko w drabince pucharowej.

Z Europy najpoważniejszym kandydatem do miana rewelacji jest Norwegia. Po latach nieobecności na wielkich turniejach, Skandynawowie dysponują w końcu argumentem ostatecznym w postaci Erlinga Haalanda – napastnika, który w pojedynkę potrafi rozstrzygnąć losy meczu. Wspierany przez kreatywnego Martina Odegaarda, zespół ten w eliminacjach potrafił bezlitośnie punktować nawet europejskich gigantów, jak Włochy. Jeśli ta generacja utrzyma formę do 2026 roku, może stać się dla czołówki tym, czym dla poprzednich mundiali była Chorwacja czy Maroko.

Komentarze naszych czytelników

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Dodaj komentarz

Nie przegap