Piątek 28 sierpnia
Patrycji, Adeliny, Wyszomira

Dwie afery w jednym banku. Prezes, dyrektor i kasjerka usłyszały zarzuty. Chodzi aż o 1,7 mln zł!

cir 2026-08-28 18:43:00

Zarzut przywłaszczenia 500 tys. zł byłej prezes i kasjerce Banku Spółdzielczego w Białobrzegach oddział w Radzanowie postawiła Prokuratura Okręgowa w Radomiu. Była dyrektorka tego samego banku usłyszała zarzut dotyczący niekorzystnego rozporządzenia kwotą 1,2 mln zł należącą do jego klientów.    
 

Podstawą wszczęcia śledztwa było pisemne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożone przez Urząd Komisji Nadzoru Finansowego. W sprawie tej do wpłynęło także pisemne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, złożone przez Spółdzielczy System Ochrony SGB, a dotyczące ujawnionego braku pieniędzy w kwocie 500 tys. zł. w kasie Banku Spółdzielczego w Białobrzegach w oddziale w Radzanowie.

Zarzut przywłaszczenia wspólnie i w porozumieniu usłyszały prezes zarządu banku Elżbieta K. i kasjerka Marianna L. Przestępstwo dotyczy procesu kredytowania klientów indywidualnych oraz kredytowania "na szczególnych warunkach pracowników tego Banku". Zgromadzone dowody pozwoliły prokurator przedstawić obu kobietom zarzuty kasjerce Banku Spółdzielczego w Białobrzegach Mariannie L. 

Kasjerka usłyszała zarzut przywłaszczenia wspólnie i w porozumieniu z prezes powierzonych pieniędzy o znacznej wartości, działania na szkodę banku. Ówczesna już prezes usłyszała zarzut o nadużycie udzielonych jej uprawnień, działając wspólnie i w porozumieniu z kasjerką przywłaszczyła powierzone pieniądze o znacznej wartości w ten sposób, że zażądała od kasjerki z naruszeniem obowiązujących procedur bankowych wydawania gotówki z kasy banku z przeznaczeniem na cele nie związane z działalnością banku. Wobec kobiet zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze.

W śledztwie tym zarzut usłyszała też była dyrektor Oddziału w Radzanowie Banku Spółdzielczego w Białobrzegach Barbara F. o to, że  działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadziła ustalonych pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia kwotą 1,2 mln zł

Była dyrektor miała wprowadzić te osoby w błąd. Przyjmowała od nich pieniądze, które miała wpłacać na rachunki terminowych lokat oszczędnościowych czego w rzeczywistości nie robiła. Barbara F. na wniosek Prokuratury Okręgowej w Radomiu została tymczasowo aresztowana na 3 miesiące przez Sąd Rejonowy w Radomiu. 

- Zarzucane wszystkim trzem kobietom czyny, zagrożone są karą do 10 lat pozbawienia wolności. Śledztwo ma charakter rozwojowy, zgłaszają się kolejne osoby pokrzywdzone procederem - informuje prok. Aneta Góźdź, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Radomiu.

Komentarze naszych czytelników

  • PKO

    2026-08-28 19:39:01

    Czy to nie była czasem żona Kowalskiego od Suskiego z Białobrzegów

  • PKO Bank

    2026-08-28 19:39:53

    Czy to nie była czasem żona Kowalskiego od Suskiego z Białobrzegów. Z kolegównami

Dodaj komentarz

Nie przegap