Przypomnijmy - Dominik pomógł wysiąść z pociągu kobiecie z wózkiem. Gdy chciał wrócić do wagonu, jego drzwi przycięły mu rękę, a pociąg ruszył, ciężko raniąc nastolatka.
Postępowanie w sprawie to w podjęła 20 lutego Prokuratura Okręgowa w Radomiu. W poniedziałek 23 lutego zdecydowano o wszczęciu śledztwa, o czym poinformowano dzisiaj.
- Trwają czynności ukierunkowane na ustalenie wszystkich istotnych okoliczności związanych z przebiegiem wypadku. Prokurator zlecił funkcjonariuszom Policji zabezpieczenie wszelkiej dokumentacji oraz materiałów dźwiękowych i wizualnych, związanych z wypadkiem oraz z oceną stanu technicznego pociągu. Zabezpieczono monitoring z zapisem przebiegu zdarzenia, przesłuchiwani są świadkowie. Ustalane są przyczyny wypadku - informuje prok. Aneta Góźdź rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Radomiu.
O zdarzeniu powiadomiono Państwową Komisję Badania Wypadków Kolejowych. Wyniki prac tej komisji stanowić będą uzupełninie materiału dowodowego, w oparciu o który prokurator ostatecznie zdecyduje czy i kto poniesie odpowiedzioność za zaistaniałe zdarzenie i jego skutki.
Obecnie Dominik został przetransportowany z Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego w Radomiu do został do szpitala o wyższych referencjach, gdzie sprawowana jest nad nim niezbędna opieka medyczna.