Prezydent jako nową lokalizację stacji pogotowia wskazał działkę u zbiegu ulic Narutowicza i Paździora, po sąsiedzku z Zespołem Szkół Budowlanych i boiskiem MOSiR.
– Obecny budynek przy ul. Tochtermana jest wyeksploatowany i nie odpowiada już potrzebom współczesnego ratownictwa. Stąd decyzja, że nie będziemy inwestować w jego remont, ale zbudujemy nowy. Po zakończeniu prac pogotowie zapewni ratownikom, lekarzom, pielęgniarkom oraz całemu personelowi zdecydowanie lepsze warunki pracy – zapewnia prezydent Radosław Witkowski.
Szacunkowy koszt inwestycji to 10-11 mln zł. Budowa ma rozpocząć się w 2027 roku, a zakończyć na przełomie 2028 i 2029 roku.
W związku z planami miasta na poniedziałek, na wniosek prezydenta został zwołana nadzwyczajna sesja rady Miejskiej. Jedynym punktem porządku obrad będzie projekt uchwały o przekazaniu przez gminę działki u zbiegu ulic Narutowicza i Paździora na rzecz Radomskiej Stacji Pogotowia Ratunkowego.
– Na nową siedzibę czekają zarówno ratownicy, jak i lekarze, pielęgniarki oraz pozostali pracownicy pogotowia. Nowy budynek oznacza większą przestrzeń, lepsze zaplecze, większe magazyny, garaż dla ambulansów i przede wszystkim lepsze warunki do pracy. Dzięki dogodnemu wyjazdowi będziemy mogli także szybciej docierać do pacjentów – argumentuje Elżbieta Cieślak, dyrektor Radomskiej Stacji Pogotowia Ratunkowego.