Podczas spotkania żołnierze opowiadali o tym, jak dziś wygląda służba w Wojskach Obrony Terytorialnej, jakie zadania wykonują żołnierze 6 MBOT oraz dlaczego tak ważna jest gotowość do działania na rzecz lokalnej społeczności. Nie zabrakło również opowieści o patronie Brygady – rotmistrzu Witoldzie Pileckim, którego życie i postawa pozostają symbolem odwagi, poświęcenia i wierności Ojczyźnie.
Jednak najważniejsze tego dnia były rozmowy. Pytania mieszkańców szybko przerodziły się w wymianę wspomnień i doświadczeń. W wielu momentach pojawiało się wzruszenie, bo dla starszego pokolenia wojna nie jest jedynie wydarzeniem zapisanym na kartach podręczników. To część historii, którą pamiętają, o której słyszeli od swoich bliskich i którą przez lata nosili w sobie.
– Spotkanie z mieszkańcami uświadomiło mi, że mundur może łączyć ludzi niezależnie od wieku. My opowiadaliśmy o tym, jak wygląda służba dzisiaj, a oni dzielili się z nami emocjami, pamięcią i doświadczeniem swojego pokolenia. W pewnym momencie przestało być ważne, kto jest po której stronie stołu. Po prostu rozmawialiśmy o Polsce. I to było naprawdę wzruszające – mówi jeden z żołnierzy 6 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej.
Pamięć nie kończy się wraz z jednym pokoleniem. Przechodzi dalej – z człowieka na człowieka, z opowieści na opowieść. A kiedy spotykają się ludzie w różnym wieku, okazuje się, że mimo upływu lat łączy ich coś najważniejszego – troska o Polskę. Takie spotkania przypominają, że pamięć o historii nie należy wyłącznie do przeszłości. Jest odpowiedzialnością kolejnych pokoleń. To właśnie dzięki rozmowom, doświadczenie tych, którzy pamiętają więcej, może trafić do tych, którzy dopiero poznają historię swojej Ojczyzny.