Do zdarzenia doszło w środę w miejscowości Bikówek na DK 50. Policjanci drogówki z Grójca, po wykonaniu przez kierowcę busa niebezpiecznego manewru, zatrzymali go. Okazał się nim 40-letni mieszaniec województwa łódzkiego. Poza wyprzedzaniem na pasach, jednocześnie nie zastosował się do znaku P-4 – „linia podwójna ciągła”.
Za popełnione wykroczenia mężczyzna został ukarany mandatami karnymi w łącznej wysokości 1700 złotych, a na jego konto trafiło 20 punktów karnych.
- Wyprzedzanie w rejonie przejścia dla pieszych jest szczególnie niebezpiecznym manewrem. Chwila pośpiechu i lekceważenie przepisów mogą doprowadzić do tragicznych skutków. Apelujemy do wszystkich kierujących o rozwagę, przestrzeganie przepisów i szczególną ostrożność w rejonie przejść dla pieszych. Bezpieczeństwo na drodze zależy od każdego z nas - przypomina sierż. szt. Elżbieta Dąbrowska