W związku z tym, że dawny dworzec przy Beliny-Prażmowskiego - po upadku PKS Radom w 2022 roku - popada w coraz większą ruinę i przynosi miastu wstyd, Urząd Miejski postanowił na jego miejscu zbudować nowy dworzec, pod nazwą Regionalne Centrum Transportu Publicznego. Jak powiedział nam Rafał Górski, sekretarz miasta, nie udało się jednak dogadać z właścicielami nieruchomości.
O ile z PKP, które są właścicielem części działki było najbliżej porozumienia, o tyle negocjacje z dwoma pozostałymi, prywatnymi właścicielami, do których należą perony i budynek starego dworca prowadziły donikąd. - Zaczęli stawiać warunki zaporowe - tłumaczy krótko Rafał Górski i dodaje, że gdyby nawet udało się porozumieć, przy takim podejściu właścicieli, trudna na przyszłość byłaby kooperacja jednostki samorządu z podmiotem prywatnym.
Szukając innych rozwiązań na poprawę warunków komunikacji autobusowej w Radomiu powstał pomysł wykorzystania na ten cel Placu Dworcowego. - Rozszerzyliśmy pole naszej analizy i rzeczywiście najlepiej by było, gdyby wykorzystać Plac Dworcowy, wraz z poszerzeniem o sąsiednie działki - powiedział nam sekretarz miasta.
Jak wyjaśnił ma na myśli, strefę przed budynkiem poczty, stację benzynową oraz skrzyżowanie ulic Traugutta z Belinny-Prażmowskiego i Dowkonta. - To jest zawsze najbardziej optymalne rozwiązanie, żeby takie centra przesiadkowe umieszczać jak najbliżej dworca kolejowego, bo to jest ten kręgosłup transportu w każdym mieście - tłumaczy Rafał Górski.
Przed pocztą do wykorzystania jest szeroki w tym miejscu chodnik. - Jeśli zaś chodzi o stację benzynową, to wymieniliśmy korespondencję z firmą, która jej właścicielem i jest ona otwarta na rozmowy - informuje Rafał Górski.
Jak tłumaczy nasz rozmówca, aby wykorzystać obszerny teren obecnego skrzyżowania trzech ulic pod dworcem warto wrócić do dawnych analizach urbanistycznych i projektów, które zakładały wybudowanie pod nim tunelu. - Jeżeli by się okazało, że jesteśmy w stanie coś takiego zrobić i pozyskać na to finansowanie, to trzeba to rozważyć. Przy takim rozwiązaniu teren do wykorzystania zwiększa się zdecydowanie - tłumaczy sekretarz miasta.
Zrobiono już pierwszy krok w kierunku ulokowania dworca autobusowego na Placu Dworcowym. Ruszyły prace koncepcyjne i na sesji Rady Miejskiej w najbliższy poniedziałek zostanie przedstawiony projekt uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego „Strefa przydworcowa”.
Dokument dotyczy obszaru, obejmującego swoimi granicami tereny położone po północnej i południowej stronie dworca PKP, przylegające do ulic: Władysława Beliny – Prażmowskiego i Tadeusza Mazowieckiego. Do tej pory obszar ten nie ma miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
- Przyjęcie tej uchwały pozwoli stworzyć miejscowy plan, który będzie on podstawą do rozmów z właścicielami działek, zaplanowania nowego sposobu zagospodarowania Placu Dworcowego - tłumaczy Rafał Górski, sekretarz miasta.
Krótko od redakcji
Plany te wyglądają imponująco i wielkomiejsko, ale niestety, to rozwiązanie nie sprawi, że stary dworzec PKS przestanie straszyć.