To był bardzo emocjonujący sezon. Zespół Radomiaka jeszcze w meczu z Widzewem Łódź, do 82. minuty meczu 29. kolejki z Widzewem Łódź przegrywał 0:1, a miny kibiców mówiły wszystko. Zanosiło się, że podopieczni Bruno Baltazara, do końca niezwykle wyrównanych rozgrywek, walczyć będą o utrzymanie. Na szczęście gole: Roberto Alvesa i Luquinhasa spowodowały wygraną 2:1 i odetchnięcie. Po następnych dwóch triumfach w Płocku z Wisłą i domowym starciu z Lechią Gdańsk utrzymanie stało się pewne. Radomiak walczył już wtedy o to, żeby poprawić klubowy rekord, pod względem ilości zdobytych goli, wygranych w sezonie oraz zdobytych punktów. Duże znaczenie miało także miejsce, bo to generowało zastrzyk gotówki do klubu z ekstraklasy. W trzech ostatnich meczach udało się pobić tylko pierwszy z rekordów. Zieloni po remisie w Krakowie i porażkach z Lechem Poznań i Górnikiem Zabrze, rozgrywki zakończyli na 10. miejscu.
Podczas 34. kolejek Radomiak zdobył 44. punkty. Na taki bilans złożyło się 11 zwycięstw, 11 remisów i 12 porażek. Zieloni w domowych meczach zgromadzili 31. oczek, zaś na wyjazdach zaledwie 13. Jeśli chodzi o spotkania u siebie, to najlepszy był Górnik Zabrze (34. punkty) przed GKS-em Katowice, zaś wysokie trze miejsce zdobyli Radomianie i ich twierdza - Radomskie Centrum Sportu. Dużo gorzej wyglądał bilans Zielonych w tak zwanej delegacji. Zespół z Radomia wyprzedził tylko Arkę Gdynia i Widzew Łódź.
Tymczasem zawodnicy Radomiaka imponowali w rozgrywkach pod względem skuteczności. Zdobyli aż 52. gole i pobili dotychczasowy rekord. Lepsi od Radomian pod tym względem byli tylko zawodnicy: Lecha Poznań i Lechii Gdańsk (po 62 gole) oraz Jagiellonii Białystok - 56 bramek.
Smucić może liczba straconych goli przez Radomian. Było ich aż 53, co oznaczało że gorsze od Zielonych były tylko zespoły: Motoru Lublin (tyle samo), Arki Gdynia, Bruk-Bet Termalica Nieciecza i Lechii Gdańsk. Ostatnie trzy drużyny pożegnały się z ekstraklasą.
Jeśli chodzi o statystyki indywidualne. Radomiaka w ekstraklasie reprezentowało 28. zawodników. Najwięcej minut na murawie spędził Filip Majchrowicz (3180), a najmniej Adam Żabicki, zaledwie siedem. Z kolei najwięcej żółtych kartek zobaczyli: Adrian Dieguez (10.), Zie Ouattara (8) i Rafał Wolski (7). Za to arbitrzy w trakcie sezonu pokazywali Radomianom trzy czerwone kartki. Te ujrzeli: Jeremy Blasco, Michał Kaput i Abdoul Tapsoba.
Klasyfikację strzelców w Radomiaku zwyciężył Maurides, który ośmiokrotnie pokonywał bramkarzy rywala, a tylko o jednego gola mnie zanotował Jan Grzesik. Zieloni strzelili także jednego gola samobójczego, a jego autorem został Christos Donis. W końcu Radomianie w sezonie 2025/2026 wykonywali dwa rzuty karne i obaw wykorzystał Roberto Alves.