Pomimo, że drużyna Radomiaka do meczu z Lechią Gdańsk przystępowała po dwóch kolejnych zwycięstwach, to w poniedziałkowy wieczór stadion Radomskiego Centrum Sportu, nie zapełnił się fanami. Zespół potrzebujący punktów w kontekście walki o utrzymanie tym razem wspierało, nieco ponad 11 tysięcy widzów.
Ci oczywiście nie zawiedli i od pierwszych minut, fantastycznym i przede wszystkim głośnym dopingiem zagrzewali podopiecznych trenera Bruno Baltazara, do walki. Wsparcie było niezbędne, bo gospodarze pomimo prowadzenia 1:0, od 36. minuty grali w osłabieniu. Czerwoną kartkę ujrzał Blasco.
Doping od tego momentu sięgnął zenitu, a Zieloni rozpaczliwie się bronili. Mimo to wyprowadzali świetne kontry, które pozwoliły im wygrać 3:1!
Teraz na drużynę z Radomia czeka wyjazdowy mecz w Krakowie z innym walczącym o utrzymanie klubem – Cracovią. Tam również wybiera się liczna grupa fanów Zielonych.
Byłeś na meczu Radomiaka z Lechią Gdańsk, znajdź się na zdjęciach!