Piłkarze Radomiaka do meczu z Piastem Gliwice podejdą, po udanej serii czterech pojedynków, w których stracili tylko jedną bramkę. To właśnie za defensywę drużyny, podczas gdy trenerem był Tomasz Kaczmarek, odpowiadał w klubie Rafał Grzyb. Po ostatnich roszadach - trener Kaczmarek, odszedł do Rakowa, a pierwszym trenerem został Grzyb, to właśnie on teraz otrzyma szansę debiutu.
Szkoleniowiec nie miał zbyt dużo czasu na dokonanie, jakiś zmian przed poniedziałkowym pojedynkiem z Piastem. Podczas konferencji prasowej przyznał, że nagłe zmiany, mogłyby dokonać większych szkód, aniżeli pożytku.
Ambitny szkoleniowiec dodał jednak, że chciałby, żeby drużyna cieszyła się grą. - Chciałbym, żeby pojawiło się więcej radości, więcej werwy. Nie będzie modernizacji, a dokładanie nowych możliwości. - podkreślił.
Radomiak w tabeli rozgrywek ma obecnie na koncie osiem punktów i zajmuje 12. miejsce. Z kolei Piast, po wysokim ostatnim triumfie nad GKS-em Katowice (było 3:0, wyj. Red.) ma tych oczek 10., i jest siódmy.
W poprzednim sezonie w Gliwicach 3:1 wygrał Piast, zaś w Radomiu padł tylko jeden gol, autorstwa Elvesa Balde. Tym razem skrzydłowy z powodu kontuzji nie zagra. Nieobecny będzie także: Roberto Alves i dwaj ostatnio pozyskani: Tassos Donis i Ruan Indio.
Zawody poprowadzi Tomasz Marciniak z Płocka, a te rozpoczną się o godzinie 19:00.