„Śmierć to dopiero początek”. Egipska wizja życia, śmierci i wieczności
Mumie, amulety, maski grobowe, przedmioty codziennego użytku, zabytki archeologiczne i dzieła sztuki opowiadające o wierzeniach starożytnych Egipcjan. Już 25 września w Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu otwarta zostanie wystawa „Śmierć to dopiero początek. Mumie, amulety i maski grobowe starożytnego Egiptu”. Ekspozycja zabierze zwiedzających w podróż przez świat egipskich wierzeń, rytuałów pogrzebowych, życia codziennego i fascynacji krainą faraonów.
- Egipt od tysięcy lat fascynuje podróżników, egiptologów i artystów. Wciąż można w nim odnaleźć coś zaskakującego, fascynującego i magicznego. Egipska religia jest skomplikowana, ale jednocześnie niezwykle uporządkowana, a sztuka starożytnego Egiptu stanowiła jej wyjątkowe odzwierciedlenie - mówi Adelina Szczerbińska, kuratorka wystawy.
Wernisaż odbędzie się 25 września o godz. 17.00 w siedzibie Muzeum przy Rynku 11. Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny.
- Wrzesień zapowiada się w Muzeum bardzo intensywnie. Zaczynamy od wydarzenia, które zabierze nas bardzo daleko - zarówno w czasie, jak i przestrzeni. Cieszę się, że możemy zaprezentować w Radomiu zabytki pochodzące z kolekcji ważnych polskich muzeów i instytucji naukowych, a także opowiedzieć o współczesnych badaniach archeologicznych prowadzonych w Egipcie. To będzie niezwykła podróż przez świat starożytnych wierzeń i wyobrażeń o życiu, śmierci i tym, co miało nastąpić później - mówi Leszek Ruszczyk, dyrektor Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu.
Dla starożytnych Egipcjan śmierć nie oznaczała końca istnienia. Była początkiem kolejnego etapu i podróży do świata bogów. Aby osiągnąć życie wieczne, należało odpowiednio przygotować się do tej drogi - zachować ciało, przeprowadzić właściwe rytuały, wyposażyć grobowiec i zapewnić zmarłemu ochronę podczas wędrówki przez zaświaty.
- Egipt często kojarzymy z monumentalnymi budowlami, piramidami i wielkimi grobowcami faraonów. To jednak nie jest cała historia tej cywilizacji. Jej prawdziwym sercem był człowiek - ten, który budował, tworzył, wierzył i czcił swoich bogów. I właśnie człowiek jest najważniejszym bohaterem tej wystawy. „Śmierć to dopiero początek” opowiada o ludziach, o ich sposobie postrzegania śmierci oraz o tym, jak religia wpływała na ich życie - zarówno na ziemi, jak i w wyobrażanym świecie po śmierci - mówi Adelina Szczerbińska.
Egipska wizja człowieka była niezwykle złożona. Człowiek stanowił całość, na którą składały się ciało oraz różne aspekty jego istnienia, między innymi ka, ba, imię (ren), cień (szut) i serce (ib). Szczególne miejsce zajmował ach -przemieniona i usakralizowana forma zmarłego, osiągana w wyniku odpowiednich rytuałów i pomyślnego przejścia przez proces pośmiertnej transformacji.
Dlatego tak wielką wagę przywiązywano do mumifikacji, obrzędów pogrzebowych i wyposażenia grobowców. Ciało nie było traktowane jedynie jako doczesna powłoka, lecz pozostawało ważnym elementem relacji pomiędzy zmarłym, jego ka, miejscem pochówku i kultem grobowym. Umieszczane w grobowcach naczynia, żywność, ozdoby czy przedmioty codziennego użytku miały zapewnić zmarłemu wszystko, czego mógł potrzebować po śmierci. Teksty, modlitwy, zaklęcia i przedstawienia pełniły natomiast funkcję ochronną i magiczną.
- Na wystawie zobaczymy między innymi starannie wykonane amulety, które miały chronić zmarłych w zaświatach, zdobione polichromią maski sarkofagowe, mumie zwierzęce i ludzkie, figurki uszebti, które miały pracować za zmarłych, a także papirusy. Ważnym elementem ekspozycji będzie również prezentacja stanowiska archeologicznego Tell el-Murra. Dzięki odkryciom z tego miejsca możemy zobaczyć, jak do śmierci przygotowywali się zwykli mieszkańcy Delty Nilu jeszcze z okresu sprzed powstania państwa faraonów. To ponad 1300 lat fascynującej historii tego stanowiska - mówi Adelina Szczerbińska, kuratorka wystawy.
Ważnym bohaterem wystawy jest także Aleksander Laszenko artysta i podróżnik, którego fascynacja Egiptem znalazła odbicie w jego twórczości i podróżach.
- Chciałabym również dodać, że wystawie będą towarzyszyć inspirujące spotkania z archeologami, egiptologami oraz kreatywne warsztaty, które będziemy tworzyć dla najmłodszych gości naszego muzeum. Całej wystawie będzie towarzyszyła również publikacja - mówi Adelina Szczerbińska.
Na ekspozycji znajdą się obiekty pochodzące ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie, Muzeum Narodowego w Krakowie, Muzeum Książąt Czartoryskich, Muzeum Archeologicznego w Krakowie, Instytutu Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, Centrum Edukacji Przyrodniczej UJ, Muzeum Uniwersytetu Warszawskiego oraz Muzeum Ziemi Kujawskiej i Dobrzyńskiej we Włocławku.
„Śmierć to dopiero początek. Mumie, amulety i maski grobowe starożytnego Egiptu”
25 września 2026 r. – wernisaż, godz. 17.00
27 września 2026 r. – pierwsze oprowadzanie kuratorskie, godz. 12.00
Wstęp na wernisaż – bezpłatny
Kuratorka wystawy – Adelina Szczerbińska
Czas trwania wystawy – 25 września–20 grudnia 2026 r.
Równonoc w Malczewskim. „Jacek Kaczmarski. Lekcja historii”
Wrzesień w Muzeum im. Jacka Malczewskiego to nie tylko spotkanie ze starożytnym Egiptem. Już 19 września o godz. 17.00 na dziedzińcu muzeum odbędzie się kolejne wydarzenie z cyklu „Równonoc w Malczewskim” - „Jacek Kaczmarski. Lekcja historii”. Będzie to koncert/spektakl łączący muzykę, teatr, literaturę i historię. - Równonoc w Malczewskim na stałe wpisała się już w kalendarz naszego muzeum.
- W tym roku, w związku z 50. rocznicą Czerwca ’76, zdecydowaliśmy się poświęcić wydarzenie twórczości Jacka Kaczmarskiego - który był jednym z najważniejszych polskich bardów i bezkompromisowym komentatorem rzeczywistości. Jestem przekonana, że będzie to wyjątkowe spotkanie, które pozwoli spojrzeć na jego twórczość również przez pryzmat historii, literatury i teatru - mówi Ilona Pulnar-Duszyk, wicedyrektorka Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu.
„Jacek Kaczmarski. Lekcja historii” to pełna emocji opowieść, w której publiczność podążać będzie niezwykłą ścieżką wyznaczoną przez kilkanaście utworów artysty. Jego teksty, łączące historię, literaturę i osobistą refleksję, zabrzmią w nowej, teatralnej formie.
- Lekcja historii to spektakl muzyczny w reżyserii i według scenariusza Jacka Bończyka, ale nie będzie to klasyczny koncert piosenek legendarnego Barda, lecz spektakl teatralny, który skupia się na fascynacji Kaczmarskiego malarstwem oraz historią - mówi Mariusz Turczyk, koordynator wydarzenia.
- Na scenie wystąpią Jacek Bończyk, Wojciech Brzeziński i Julia Konarska wraz z muzykami Michałem Lamżą i Pawłem Stankiewiczem. Głównym założeniem reżysera Jacka Bończyka było ukazanie twórczości Kaczmarskiego przez pryzmat obrazów, które inspirowały go do pisania kultowych utworów, a będą to znane dzieła wielkich mistrzów, m.in. Pietera Bruegla i Edvarda Muncha, a z rodzimych mistrzów pojawią się Jan Matejko, nasz Jacek Malczewski czy Witkacy. To propozycja zarówno dla tych, którzy dobrze znają twórczość Jacka Kaczmarskiego, jak i dla publiczności, która dopiero chce ją odkryć. Znane utwory zyskają nowy kontekst, a muzyka połączy się z teatralną interpretacją i opowieścią o historii.
Wydarzenie odbędzie się 19 września 2026 r. o godz. 17.00 w Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu, Rynek 11. Wstęp wolny. Liczba miejsc ograniczona.