Rzecz cała miała miejsce na drodze ekspresowej S7, powiat Grójecki, w okolicach 424. kilometra w stronę Radomia. Nagle na jezdni pojawił się Łoś. Był to młody osobnik. Kierowca zachował zimną krew. Łoś oświetlony reflektorami samochodu po kilku sekundach przeskoczył bariery i zniknął w ciemnościach.
Całą sytuację można obejrzeć na wideo poniżej, bo zarejestrowała ją kamerka zamontowana w aucie, a opublikował profil Stop Cham. Tym razem wszystko zakończyło się szczęśliwie. Służby drogowe muszą pomyśleć o lepszym zabezpieczeniu trasy w tym miejscu.