Środa 9 września
Sergiusza, Piotra, ¦cibora

Zderzenie pociągu InterCity z betoniarką na przejeździe kolejowym pod Radomiem. Trwa akcja ratunkowa [FOTO]

cir 2026-09-09 12:40:00

Do bardzo groźnego wypadku doszło dziś przed południem na przejeździe kolejowym linii kolejowej nr 22 w Sokolnikach Suchych (gmina Wieniawa). W wyniku zderzenia pociągu InterCity z samochodem ciężarowym wykoleiła się lokomotywa i kilku wagonów. Na miejscu pracują służby ratunkowe. Rannych zostało 20 osób, w tym cztery poważnie. Siedem trafiło do szpitala. Nie ma ofiar śmiertelnych.

AKTUALIZACJA 14:25: Jak powiedział obecny na miejscu prokurator Robert Czerwiński jedna osoba, kobieta niestety zmarła.

  

Około 11:20 doszło do zderzenia pociągu „Koziołek” relacji Szczecin - Lublin z ciężarówką tupu betoniarka. W wyniku uderzenia wykoleiła się lokomotywa i kilka wagonów. Na szczęście nie upadły. Wszystkie jednak wypadły z torów.

PKP InterCity podało że poszkodowanych jest 20 osób, w tym cztery ciężko ranne. Jak podaje sierż. Aleksandra Bałtowska z Komendy Powiatowej Policji w Przysusze, co najmniej sześć osób zostało odwiezionych do szpitala w tym maszynista i kierowca samochodu. Około 14:00 policja podała, liczba ta wzrosła do siedmiu.

Prokurator Rober Czerwiński poinformował o śmierci najciężej poszkodowanej kobiety, mimo przywrócenia jej w trakcie akcji ratunkowej funkcji życiowych.

Ranni zostali przetransportowani do szpitali w Radomiu, Opocznie i Kielcach. Na miejscu był śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Jego załoga podała, że jednej z osób przywrócono krążenie.   

Przejazd kolejowy w Sokolnikach Suchych nie posiada zapór a jedynie sygnalizację świetlna. Anna Znajewska-Pawluk z Polskich Linii Kolejowych zapewnia, że działała ona prawidłowo.

Po zderzeniu z ciężarówką pociąg zatrzymał się dopiero ponad 200 metrów od przejazdu, do zderzenia wykolejonego pierwszego wagonu, z jednym ze słupów trakcji kolejowej. Elektrowóz przewrócił się na bok.

Z miejsca gdzie dopuszczeni są dziennikarze, nie widać wraku ciężarówki. Jak powiedział prokurator Czerwiński, wstępne ustalenia są takie, że to ciężarówka wjechała w pociąg na wysokości drugiego wagonu. 

Pociągiem mogło podróżować około 120 osób. Taką liczbę podaje PLK. Na miejsce zdarzenia wysłano autokary, które ewakuują osoby nieposzkodowane do pobliskiej gminnej biblioteki w Skrzynnie. Dostali napoje i posiłek. 

Służby proszą o zachowanie ostrożności, unikanie rejonu zdarzenia oraz bezwzględne stosowanie się do ich poleceń. W tym rejonie należy liczyć się z utrudnieniami zarówno w ruchu drogowym, jak i kolejowym. Anna Znajewska-Pawluk nie podała jak długo będzie trwała naprawa linii, jak powiedziała "mogą to być godziny, ale też dni". Wszystko zależy od  zakresu uszkodzeń, co dopiero jest ustalane. 

Paweł Frątczak, były rzecznik prasowy komendanta głównego powiedział, że usuwanie skutków katastrofy "może potrwać dwa-trzy dni"

Jedna z pasażerek pociągu, na antenie TVN24 powiedziała, że w pewnym momencie poczuła nagłe hamowanie pociągu a następnie bujanie wagonu. Jej wagon ostatecznie się nie wykoleił. Chwaliła też działania służb, za "szybkie przybycie, profesjonalne działania i ludzkie podejście.

Więcej zdjęć katastrofy z Państwowej Straży Pożarnej tutaj.

Galeria zdjęć

Nie przegap