Na ul. Żeromskiego, przy Placu Konstytucji 3 Maja, po godzinie 22 doszło do sprzeczki między dwoma grupami mężczyzn. Z relacji jednej z kobiet obecnej na miejscu wynika, że jeden z mężczyzn stanął w obronie pijanej dziewczyny, którą zaczepiał młody chłopak. Przegoniony po kilku minutach wrócił z większą grupą kolegów.
W międzyczasie, najprawdopodobniej z powodu nadużycia alkoholu zasłabła zaczepiana dziewczyna. Wezwano pogotowie ratunkowe.
Gdy jeszcze interweniowali ratownicy medyczni, po "wymianie uprzejmości" doszło do walki na gołe pięści. Do tzw. solówki stanęli wcześniejsi adwersarze. Nieskładna walka trwała kilka minut. Policja przyjechała na miejsce zdarzenia już długo po wszystkim.
Jak informuje Straż Miejska w Radomiu, kilka dni wcześniej, o północy z poniedziałku na wtorek operator monitoringu miejskiego zgłosił dyżurnemu Straży Miejskiej, że na Placu Konstytucji 3 Maja dwaj chłopcy rzucają i tłuką butelki o ściany budynków. Wyrzucili wkład z kosza zaśmiecając ulicę. Wezwany patrol strażników ujął chłopców na Placu Jagiellońskim.
Okazało się, że chłopcy mają 13 i 10 lat. Przewieziono ich do domów i przekazano rodzicom. Sprawą zajmie się Sąd Rodzinny i Nieletnich w Radomiu.