W środę 8 lipca Radomiak oficjalnie przedstawił nazwisko nowego zawodnika, a tym został Conrado Buchanelli Holz. Conrado, bo tak przedstawiany jest nowy nabytek w Polsce doskonale jest znany.
W 2020 roku uzyskał on włoski paszport (ma dziadka z tego kraju, wyj. Red.) i przeszedł z brazylijskiego Figueirense FC, do gdańskiej Lechii. Już wtedy mierzący 173 cm wzrostu piłkarz zaczął zachwycać w polskiej PKO Bank Polski Ekstraklasie oraz BetClic 1. lidze. O ile jego nominalna pozycją jest lewa strona obrony, to dał się poznać z dość efektownych rajdów i dość często brał udział w akcjach ofensywnych. Dla Conrado nie było różnicy, czy gra jako obrońca, czy wahadłowy, a nawet skrzydłowy. To właśnie uniwersalność oraz ambicja i przede wszystkim wytrzymałość - powodowały zachwyt wśród kibiców.
Na początku 2025 roku Conrado powrócił do Brazylii i został zawodnikiem Atletico-GO. To właśnie z tego klubu przeszedł do Otelul Galati. W Rumunii nowy piłkarz Zielonych spędził sezon. Jak na obrońcę zanotował wręcz doskonałe liczby, bo w 29. spotkaniach strzelił osiem goli. Przypominamy, że tyle samo w poprzednim sezonie zdobył Maurides Junior, zostając najlepszych strzelcem drużyny.
Conrado podpisał z Radomiakiem kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2028 roku. W zielono-białych barwach będzie występował z numerem 97.
Według portalu transfermarkt.pl Conrado wyceniany jest obecnie na 650 tysięcy euro.