Środa 23 września
Bogusława, Tekli, Liberta

Derby Radomia w Pucharze Polski. O losach rywalizacji decydowały rzuty karne

Maciej Kwiatkowski 2026-09-23 17:41:00

W środowym meczu ćwierćfinału Pucharu Polski rezerwy Radomiaka podejmowały Broń Radom. Derby Radomia w 1. połowie rozczarowały. W drugiej gole już padały, ale to nie był koniec emocji.

Broń Radom po karnych awansowała do półfinału Pucharu Polski

autor: Maciej Kwiatkowski

Radomiak II Radom - Broń Radom 1:1 (0:0) rz. karne 3:5
Bramki:
Ametowou - Imiela (k)

Radomiak II: Wołowiec - Markiewicz, Szydłow, Zachary, Kilianek, Plaksiuk, Żabicki, Kurasiński, Lewiński, Dia, Indio oraz Dohojda, Ametowou.

Broń: Kuc – Holak, Cieloch, Radaszkiewicz, Jagodziński, Dziubiński, Just, Madembo, Bułhakow, Mykytyn, Zawistowski oraz Imiela, Dąbrowski, Rovda, Giovani.

Kibice Radomiaka w pełni zapełnili trybuny obiektu Akademii Radomiaka i przez pełne 90. minut dopingowali 5. ligowca do walki. Z kolei kilkudziesięciu fanów Broni, na obiekt nie zostało wpuszczonych.

Ci, którzy na żywo obserwowali poczynania obu zespołów w 1. połowie ogromnie się wynudzili. Żadna z ekip nie oddała celnego strzału na bramkę przeciwnika, a gra toczyła się w środku boiska. Mało pracy miał w tym czasie również Michał Molenda, arbiter prowadzący pojedynek. Zupełnie nie było czuć, że jest to mecz o randze derbów.

Po zmianie stron śmielej zaatakowali podopieczni Rolanda Thomasa, ale dobrze spisywała się defensywa przyjezdnych, mocno ograniczając zapędy Zielonych.

W 66. minucie arbiter podyktował jedenastkę dla Broni, a pewnym jej egzekutorem został wprowadzony na boisko po przerwie Adam Imiela. Cezary Wołowiec wyczuł intencje strzelca, a piłka była za mocno konięta, by udanie interweniować.

Dwanaście minut później 19-letni Bryan Ametowou otrzymał podanie od Adama Żabickiego i płaskim strzałem w długi róg doprowadził do wyrównania.

Chwilę później nieznacznie po strzale z rzutu wolnego pomylił się Oskar Markiewicz.

Do końca meczu gole już nie padły i o losach awansu decydowały rzuty karne.

Te lepiej egzekwowali zawodnicy z 4. ligi i to Broń zagra w półfinale Pucharu Polski na szczeblu okręgu.
 

Galeria zdjęć

Nie przegap