Czwartek 7 maja
Gustawy, Ludmiły, Sawy

Nie zatrzymało go ogrodzenie. Nie zatrzymało go drzewo. Przez kilka kilometrów uciekał radomskiej drogówce

cir 2026-05-07 13:51:00

Sceny jak z gangsterskiego filmu rozegrały się w poniedziałek po północy na ulicach Radomia i na podmiejskich drogach. Policjanci z drogówki musieli się nieźle napocić aby po kilkukilometrowym pościgu dorwać pirata drogowego, który ruszył w ucieczkę przed rutynową kontrolą.  
.

Policja poinformowała dziś, że wszystko zaczęło się na ulicy Wojska Polskiego. Funkcjonariusze kontrolujący tam trzeźwość kierowców, chcieli zatrzymać do sprawdzenia kierującego Peugeotem. Kierowca zignorował ich polecenia i zaczął uciekać. Patrol drogówki natychmiast przy wykorzystaniu sygnałów świetlnych i dźwiękowych ruszyli w pościg

Podczas ucieczki kierujący uderzył m.in. w ogrodzenie posesji, po czym wjechał na teren leśny w miejscowości Zenonów. Próbując zgubić policyjny patrol wyłączał światła. Uderzył w drzewo po czym zostawił auto i próbował uciec pieszo. Udaremnili mu to radomscy policjanci.

Okazało się, że autem kierował 43-letni mieszkaniec Radomia. Szybko wyjaśniło się dlaczego mężczyzna próbował uniknąć spotkania z funkcjonariuszami. Miał około promil alkoholu w organizmie i nie miał uprawnień do kierowania.

- Mężczyzna odpowie za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu oraz za niezatrzymanie się do policyjnej kontroli. Za przestępstwa te grozi kierowcy kara do 5 lat pozbawienia wolności - informuje  Justyna Jaśkiewicz z KMP w Radomiu.

Galeria zdjęć

Komentarze naszych czytelników

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Dodaj komentarz

Nie przegap