Specjaliści z Radomskiego Szpitala Specjalistycznego apelują o rozwagę i przypominają, jak bezpiecznie przetrwać upały. Najbardziej narażone na skutki wysokich temperatur są dzieci, seniorzy oraz osoby cierpiące na choroby układu krążenia.
Dzieci szybko się przegrzewają
Najmłodsi znacznie gorzej niż dorośli radzą sobie z wysokimi temperaturami. Ich organizm szybciej się przegrzewa i odwadnia, dlatego podczas upałów wymagają szczególnej troski. Wystarczy zbyt długie przebywanie na słońcu czy zbyt mała ilość wypijanych płynów, aby doszło do niebezpiecznego przegrzania. Jak podkreśla Ewa Skierczyńska, pielęgniarka oddziałowa Oddziału Dziecięcego z Izbą Przyjęć Radomskiego Szpitala Specjalistycznego, podczas upałów należy ograniczyć przebywanie dzieci na słońcu, zwłaszcza między godziną 10 a 17.
- Trzeba pamiętać o regularnym podawaniu dziecku wody i unikać słodzonych napojów. Jeśli podróżujemy samochodem, najpierw należy go przewietrzyć, a dopiero potem włożyć dziecko do fotelika. Warto również ograniczyć czas podróży i unikać tras mocno nasłonecznionych - mówi Ewa Skierczyńska. Specjalistka przypomina również o odpowiednim nawadnianiu najmłodszych dzieci.
- Niemowlęta karmione piersią nie wymagają dodatkowego nawadniania. Natomiast dzieciom karmionym mlekiem modyfikowanym warto między karmieniami podawać niewielkie ilości wody - około 20-30 ml co pół godziny, szczególnie w najgorętszych godzinach dnia - dodaje pielęgniarka oddziałowa Oddziału Dziecięcego z Izbą Przyjęć Radomskiego Szpitala Specjalistycznego. Jeżeli nie ma konieczności wychodzenia z domu, najlepiej pozostać w chłodnym pomieszczeniu. W ciągu dnia warto zamknąć okna i zasłonić rolety, a mieszkanie przewietrzyć dopiero wieczorem. Jeśli korzystamy z klimatyzacji, różnica temperatur między wnętrzem a otoczeniem nie powinna być zbyt duża, a nawiew nie może być skierowany bezpośrednio na dziecko. Niestety w czasie upałów do szpitala trafia coraz więcej najmłodszych pacjentów z objawami przegrzania i odwodnienia.
- Najczęściej trafiają do nas dzieci w wieku od 3 do 5 lat, które długo przebywały na słońcu, bawiły się nad wodą, nie miały nakrycia głowy i zapominały o piciu. Wieczorem pojawiają się objawy odwodnienia, a niekiedy konieczna jest hospitalizacja - podkreśla Ewa Skierczyńska.
Pierwszymi objawami przegrzania są zazwyczaj ból głowy, osłabienie i senność. W cięższych przypadkach, szczególnie u małych dzieci, mogą wystąpić również drgawki. W takiej sytuacji dziecko należy jak najszybciej przenieść do chłodnego miejsca, podać letnie płyny, lekko ubrać i zgłosić się do lekarza lub na izbę przyjęć.
Upały szczególnie niebezpieczne dla seniorów i pacjentów kardiologicznych.
Wysokie temperatury stanowią również poważne zagrożenie dla osób starszych oraz pacjentów z chorobami serca i układu krążenia. - Podczas upałów organizm schładza się poprzez rozszerzenie naczyń krwionośnych i wzmożoną potliwość, co prowadzi do utraty płynów i elektrolitów. U osób starszych mechanizmy termoregulacji są mniej sprawne, a dodatkowo słabiej odczuwają one pragnienie, dlatego do odwodnienia dochodzi u nich znacznie szybciej - wyjaśnia lek. Eliza Słodka, specjalista chorób wewnętrznych i kardiolog Radomskiego Szpitala Specjalistycznego.
Szczególnie niepokojące są takie objawy jak zawroty głowy, omdlenia, nagłe spadki ciśnienia, zaburzenia rytmu serca, duszność czy ból w klatce piersiowej. Mogą one świadczyć zarówno o odwodnieniu, jak i o rozwijającym się udarze cieplnym. Lekarze zalecają regularne picie wody - nie dopiero wtedy, gdy pojawi się uczucie pragnienia. Warto również unikać wychodzenia z domu, nosić lekką, przewiewną odzież z naturalnych materiałów oraz pamiętać o nakryciu głowy. Pomieszczenia najlepiej wietrzyć rano i wieczorem, a w ciągu dnia ograniczać dopływ ciepła poprzez zamykanie okien i zasłanianie rolet.
- Jeżeli pacjent traci przytomność, nie można go dobudzić, pojawiają się omdlenia lub poważne zaburzenia rytmu serca, jest to sygnał alarmowy wymagający pilnej pomocy medycznej - podkreśla lek. Eliza Słodka.
W razie wystąpienia niepokojących objawów należy skontaktować się z lekarzem lub wezwać pomoc, dzwoniąc pod numer 112 lub 999.