Rola trenera, który ma poprowadzić zespół ze Struga 63 do tej historycznej wiktorii nad żółto-niebieskimi przypadła Bruno Baltazarowi, który wrócił do Radomia po 15 miesiącach. Zadania nie ma łatwego, bo jego podopieczni w tym roku słabo punktują i są pod tym względem zespołem ligi (7 pkt). Sprawiło to, że po udanej jesieni mają zaledwie trzy punkty przewagi nad strefą spadkową. Optymizmem kibiców Radomiaka napawać może jednak fakt, że ich drużyna na swoim terenie wygrała siedem z 13 ligowych spotkań i ma najlepszy bilans bramkowym w PKO BP Ekstraklasie w roli gospodarza (+14).
Motor jest natomiast w granie trzech najlepiej punktujących zespołów w tym roku - przed 27. kolejką zebrał 16 pkt. Notuje też seria pięciu meczów bez porażki (cztery wygrane, jeden remis). W efekcie Mateusz Stolarski został wybrany trenerem miesiąca a Lublinianie włączyli się do walki o europejskie puchary - co jednak ze względu na spłaszczona tabelę w tym sezonie nie jest jakimś wybitnym osiągnięciem. Podkreślić jednak należy, że w ostatnich czterech meczach Motor stracił tylko jednego gola.
Gdzie upatrywać szansy Radomiaka, podpowiada statystyka? Trzy z ostatnich pięciu bramek Radomiak zdobył przed upływem 10. minuty. Zieloni strzelili po przerwie 26 goli, co jest drugim najlepszym wynikiem w Ekstraklasie.
Z olei Motor zdobył 21 bramek przed przerwą, co jest trzecim najlepszym rezultatem w lidze. Goście też słabo radzą sobie w końcówkach meczów - po 60. minucie stracili 15 bramek, zdobywając zaledwie dwie.
Historia bezpośrednich Radomiak i Motoru w PKO BP Ekstraklasie jest krótka, bo przyjezdni dopiero w ubiegłym sezonie powrócili do najwyższej klasy krajowych rozgrywek. Jako beniaminek Motor wygrał oba mecze z Radomiakiem (1:0 w Lublinie i 3:2 w Radomiu), zaś w 10. kolejce tego sezonu w Lublinie padł remise 2:2.
Niestety, Bruno Baltazar w ponownym debiucie na ławce trenersiej Zielonych nie będzie mógł skorzystać z aż trzech zawodnków, którzy byli w wyjściowej jedenastce w poprzecim meczu z Piastem Gliwice. Za nadmiar żółtych kartek pauzują Steve Kingue i Zie Ouattara, natomiast Josh Wilson-Esbrand nabawił się kontuzji ścięgna Achillesa. Trener Stolarski ma natomiast do dyspozycji wszystkich Motorowców.
Jeśli spojrzeć na dyspozycję piłkarzy to napewno w zespole gospodarzy należy zwrócić uwagę na Rafała Wolskiego. Kapita Zielonych jest ostatno w dobrej dyspozycji - w pięciu ostatnich meczach zdobył tzry bramki i zanotował jedna asystę. Z kolei w ekipie z Lublina na czoło wysuwa się Mbaye Ndiaye, który notuję bardzo doobry poczatek roku, należy do jednych z najlepszych piłkarzy ligi - w siedmiu meczach w tym roku strzelił pięć goli i zaliczył jedną asystę.
Początek meczu w Poniedziałek Wielkanocny o godz 14:45 na stadionie przy ul. Stryga 63. Bilety mozmna kupić tutaj. Trenasmisja TV w Canal+ Sport.