Radomiak Radom - Motor Lublin 1:1 (0:1)
Bramki: Rafał Wolski (47.) - Rafał Czubak (21.)
Radomiak: Filip Majchrowicz - Jan Grzesik, Jeremy Blasco, Adrian Diequez, Joao Pedro, Vasco Lopes (74. Elves Balde), Ibrahima Camara (63. Christos Donis), Rafał Wolski (74. Salifou Soumah), Romario Baro (84. Michał Kaput), Luquinhas, Maurides (83. Abdul Tapspba).
Motor: Ivan Brkić - Filip Wójcik (65. Paweł Stolarski), Marek Bartoś, Herve Matthys, Filip Luberecki, Mbaye Ndiaye (83. Michał Król), Sergi Samper (74. Jakub Łabojko), Ivo Rodrigues, Bartosz Wolski (84. Kacper Karasek), Fabio Ronaldo (65. Bradly van Hoeven), Rafał Czubak.
Sędzia: Koki Nagamine (Japonia).
Widzów: 9 242
Wyrównany mecz oglądali kibice, którzy w Poniedziałek Wielkanocny wybrali się na mecz na stadionie przy ul. Struga 63. Ci, którzy spodziewali się poprawy gry Zielonych muszą jeszcze na to poczekać. Motor okazał się pzreciwnikiem wymagającym i mocno ograniczył ofensywne zapędy podopiecznych Bruno Baltazara, dla którego był to ponowny debiut w roli trenera Radomiaka po 15 miesiacach przerwy.
Prowadzenie goście objęli po golu Czubaka, ich najlepszego strzelca. Napastnik Motory skoczył wyżej od Camary oraz Grzesika, i uderzeniem głową pokonał Majchrowicza, który był zbyt wysunięty przed linię bramkową by wybić przelatującą nad jego dłonią piłką.
Radomiak wyrównał tuż po przerwie. Zieloni wyszli z szatni zdeterminowani i ostro ruszyli na gości wysokim pressingiem. W efekcie pogubił się ich golkiper Brkić, który podał piłkę idealnie pod nogi Wolskiego. Kapitan Zielonych bez trudu trafił do pustej bramki.
Obie strony miały jeszcze swoje szanse, ale wynik nie uległ zmianie. Po meczu z Motorem, tak jak przed tą kolejką Radomianie mają cztery punkty przewagi nad strefą spadkową (34.), którą otwiera Widzew Łódź.