Jak informuje szydłowiecka policja, wszystko działo się w miniony czwartek około godz. 20:00 na "siódemce" pomiędzy węzłami Szydłowiec Północ a Szydłowiec Centrum. Z bagażnika dachowego jadącego Citroena odczepił się przewożony rower, który spadł bezpośrednio na pas ruchu w kierunku Kielc.
Chwilę później w leżący na jezdni rower uderzyło aż sześć kolejnych pojazdów. Na szczęście, mimo groźnej sytuacji kierujący zachowali zimną krew i bezpiecznie zatrzymali pojazdy na pasie awaryjnym. Natychmiast na miejskie skierowani zostali policjanci szydłowieckiej drogówki, którzy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i wykonali niezbędne czynności na miejscu.
Jak ustalono, rower nie był odpowiednio zabezpieczony, a kierujący Citroenem 60-letni mieszkaniec Warszawy, który przewoził rower, ukarany został mandatem karnym.
- Apelujemy do kierowców i zachowanie szczególnej ostrożności oraz odpowiednie zabezpieczanie przewożonych przedmiotów. Nawet z pozoru drobne zaniedbanie może doprowadzić do bardzo niebezpiecznej sytuacji na drodze - przestrzega podkom. Grzegorz Sobierajski z Komendy P{owiatowej Policji w Szydłowcu.