Zdaniem prokuratury Grażyna B. i Maciej B. od 2 lutego 2020 roku do 16 grudnia 2021, "wspólnie i w porozumieniu w krótkich odstępach czasu" oszukali 858 osób z całej Polski na kwotę 81.439,48 zł. w związku z organizacją zbiórek pieniędzy pod hasłami „Uratuj małą Alę i dostań Porsche”, „Franek vs SMA1 wygraj Porsche” i „KORONAWIRUS dla poszkodowanych”. Małżonkowie działali w Radomiu, gdzie siedzibę miała "Fundacja Anonimowy Darczyńca".
Postępowanie w sprawie zostało wszczęte na podstawie zawiadomienia Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie, a wynikało z niego, że Fundacja Anonimowy Darczyńca z/s w Radomiu została powołana nie w celu prowadzenia działalności charytatywnej, ale popełnienia przestępstwa oszustwa. Fundacja powołana została w grudniu 2019 roku i celem jej miała być m.in. pomoc osobom, a w szczególności dzieciom, które znajdują się w trudnej sytuacji materialnej i życiowej oraz umożliwienie tymże osobom rozwoju duchowego, intelektualnego i fizycznego. Oskarżeni byli Członkami Zarządu Fundacji.
Fundacja organizowała zbiórki charytatywne na portalach internetowych, a osoby wpłacające pieniadze na rzecz Fundacji miały wziąć udział w losowaniu samochodu marki Porsche Panamera rocznik 2016. Poprzez portal Zrzutka.pl prowadzone były dwie zbiórki pod hasłami: „Uratuj MAŁĄ ALĘ – CO DAJESZ WRACA – wpłaty na rehabilitację . Anonimowy Darczyńca” oraz „KORONAWIRUS – społeczna zbiórka dla POSZKODOWANYCH”. Pieniądze wpłacane były na konto bankowe Fundacji w dowolnych kwotach, rzędu 20 zł – 200 zł.
Fundacja Anonimowy Darczyńca prowadziła również zbiórki na portalu Pomagam.pl. Pierwsza z nich to „Uratuj MAŁĄ ALĘ i dostań PORSCHE”. Druga zbiórka to „KORONAWIRUS – dla poszkodowanych”. Ostatnia zbiórka – „FRANEK vs SMA1 – wygraj PORSCHE” .
Jak ustalono, oskarżeni nie dysponowali prawem do pojazdu marki Porsche Panamera, nie przekazali także żadnych pieniędzy na rzecz dzieci, dla których organizowali zbiórki czy też ma rzecz osób potrzebujących, przywłaszczając pieniądze w łącznej kwocie 81.439,48 zł.
- Grażyna B. i Maciej B. nie przyznali się do popełnienia zarzuconego im czynu. Prokurator zastosował wobec nich środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w kwotach po 10000 i 15000 zł - informuje prok. Aneta Góźdź, rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Radomiu