W sieci już od jakiegoś czasu krążyły pogłoski, że Brazylijczyk może dołączyć do Radomiaka, ze względu na osobę trenera Goncalo Feio. Jednak sprawę miały opóźnić propozycje z innych klubów, które miały się pojawić w ostatnich dniach. Chodziło o Motor Lublin i Wisłę Płock. Ostatecznie w tym wyścigu po gwiazdę ligi to Radomiak jest górą.
Luquinhas podczas swego pierwszego pobytu w Legi Warszawa, dwukrotnie sięgnął po mistrzostwo Polski i był jednym z filarów drużyny. Nastęnie grał w USA i Brazylii, po czym w sezonie 2024/2025 wrócił do Warszawy. Pod skrzydłami Goncalo Feio znów błyszczał - rozegrał 40 spotkań, zdobył 13 bramek i zaliczył 3 asysty. Jednak Legia nie zdecydowała się przedłużenie kontraktu.
Brazylijczyk występował ostatnio w portugalskiej Santa Clara. Od teraz jest zawodnikiem Radomiaka. Dziś klub ogłosił jego transfer. Dołączył do drużyny przebywającej na obozie przygotowawczym do rundy wiosennej w Moncarapacho w Portugalii. Brazylijczyk podpisał z zielonymi kontrakt do końca czerwca 2027 r. z opcją przedłużenia o kolejne 1,5 roku.
Łącznie Luquinhas do tej pory PKO BP Ekstraklasie rozegrał 156 meczów, strzelił 25 goli i zanotował 21 asyst.