SKS OSKAR Przysucha - Hutnik Warszawa 2:2 (0:0)
Bramki: 1-0 Szymon Warso, 1-1 Kacper Flisiuk, 2-1 Michał Janik, 2-2 Maciej Cybulski.
Oskar: Stanek - Knap, Machajek, Banaszkiewicz, Imiołek - Nogaj (67' Joński), Głogowski, Kossak (65' Czerwiński), Vogtman, Janik - Warso
Hutnik: Multan - Winiarski, Jackiewicz, Barański, Koj (58' Górecki) - Łuczuk (53' Bartnik), Prusinowski, Koziara, Flisiuk (86' Bodziony), Cybulski (72' Pieczyński) - Gajewski (66' Kupisz)
Do przerwy kibice Oskara w meczu z liderem z Warszawy goli nie zobaczyli. Ale ci z nich, którzy na drugą połowę spóźnili się cztery minuty, stracili trzy bramki. Pierwszą z nich w 46. minucie uzyskał Szymon Warso, wykorzystując podanie od Przemysława Nogaja. 120 sekund później wyrównał Kacper Flisiuk, ale w 49. minucie rezultat podwyższył Michał Janik i gospodarze ponownie wygrywali. Niestety czwartą i jednocześnie ostatnią bramkę meczu uzyskał Maciej Cybulski z Hutnika.
Nadnarwianka Pułtusk - ENEA Energia Kozienice 1:1 (0:1)
Bramka: Oskar Szczodry dla Energii.
Gospodarze na inaugurację sezonu przegrali z rezerwami Polonii 3:0 i kosztem innego beniaminka - Energii Kozienice, chcieli zdobyć pierwsze punkty. Podobne cele mieli zawodnicy z Kozienic. Właśnie oni po golu uzyskanym w siódmej minucie przez Oskara Szczodrego wyszli na prowadzenie. Utrzymywali je do 90. minuty, ale w doliczonym czasie pojedynku do remisu doprowadzili miejscowi.
- Nie dowieźliśmy zwycięstwa do końcowego gwizdka. Po bramce Oskara Szczodrego w 7. minucie długo prowadziliśmy 1:0, ale gospodarze wyrównali w ostatniej akcji meczu. Pozostaje niedosyt, bo trzy punkty były naprawdę blisko. Z drugiej strony — punkt zdobyty na wyjeździe w IV lidze trzeba szanować. - poinformowali Kozieniczanie.
Broń Radom – Talent Warszawa 6:1 (3:1)
Bramki: Rowda 3, Dziubiński, Giovani, Radaszkiewicz, Radaszkiewicz - Kopczyński (k).
Broń: 1. Kacper Górski – 2.Jakub Holak; 6. Lucas Giovani; 7. Maciej Radaszkiewicz (kpt): 8. Marcel Nowocin; 9. Hleb Rovda, 10. Adam Imiela, 11. Mikołaj Jagodziński, 14 Adrian Dziubiński, 15. Bogdan Mytsyk, 20. Kacper Dąbrowski.
Zawodnicy Broni udanie weszli w ligowy sezon w pierwszym pojedynku rozegranym przed własną widownią. Już w ósmej minucie Adam Imiela posłał piłkę w pole karne, a tam najprzytomniej zachował się Adrian Dziubiński i było 1:0. W 15. minucie pięknym strzałem w długi róg pod poprzeczkę popisał się Giovani. Goście atakowali i po celnym strzale z rzutu karnego MIchała Kopczyńskiego, uzyskali kontaktowego gola. Broń jednak w doliczonym czasie pierwszej połowy podwyższyła, bo po efektownym podaniu od Macieja Radaszkiewicza okazje sam na sam z golkiperem Talentu wykorzystał Gleb Rowdo. Ten sam zawodnik dwukrotnie po zmianie stron wpisywał się na listę strzelców, a wynik ustali kapitan zespołu Radaszkiewicz.
Aktualna tabela i wyniki: (tutaj)