Trener Tomasz Kaczmarek, został wykupiony w ostatnich dniach przez Raków Częstochowa. Były już szkoleniowiec Zielonych podczas pierwszej konferencji prasowej odniósł się do infrastruktury klubu z ulicy Struga 63, a także ocenił kadrę Radomiaka, jak i kibiców.
- Radomiak dał mi dużo możliwości do skutecznej pracy. Jeżeli mówimy o infrastrukturze czysto piłkarskiej, boiskowej, to trzeba szczerze powiedzieć, że tutaj jest to na dużo niższym poziomie. W Radomiu miasto pomogło klubowi. Tam są trzy boiska treningowe, tam jest baza treningowa, która robi olbrzymia różnicę w kontekście pracy w całym sezonie. Tutaj jest jedno boisko.
- W Radomiu czujesz i tam było kilka fajnych rzeczy, z których byłem zadowolony, ale ta najważniejsza, to że czujesz, jak w dzień meczowy wychodzisz na stadion i masz wrażenie, że tam jest całe miasto. Dzięki temu stadionowi, ono żyje tym klubem. Jest olbrzymia identyfikacja kibiców z drużyną. Ten zespół ma możliwości dania ludziom radość. Na przykład w Radomiu miałem cztery mecze domowe i zawsze przyjeżdżali do mnie przyjaciele, rodzina i byli tam po raz pierwszy. Ich feeling był taki - wow! Tutaj naprawdę fajnie jest przyjść na mecz, bo jest dużo ludzi, jest ładny stadion, jest atmosfera. To naprawdę robi wrażenie. - oznajmił trener Kaczmarek.