Dziewicki, jako zawodnik miał niezwykle bogatą karierę. W 2000 roku wraz z Polonią Warszawa wywalczył mistrzostwo Polski. W sumie na najwyższym szczeblu rozegrał blisko 140 spotkań, nie tylko w "Czarnych Koszulach", ale też w Amice Wronki.
Jako trener Dziewicki prowadził Polonię Warszawa, Ząbkovię Ząbki, MKS Ciechanów, KTS Weszło, GKS Jastrzębie. Pełni też rolę trenera edukatora na kursach. Związał się kontraktem z Bronią do końca sezonu, z opcją przedłużenia umowy. Nowy szkoleniowiec analizował już grę drużyny, poprowadził pierwszy trening. Jak przekazuje klub w swym komunikacie, szkoleniowiec mocno wierzy w drużynę, widzi w niej spory potencjał i jest przekonany, że uda się zachować trzecioligowy byt.
Mariusz Lisicki poprowadził Broń w pięciu meczach, wygrał tylko pierwszy, jubileuszowy na 100-lecie klubu z ŁKS Łomża. Następne cztery spotkania pod jego wodzą zespół z Narutowicza przegrał, czym sprawił, że stał się jednym z kandydatów do spadku, co w roku jubileuszowym byłoby ciosem dla Biało-czerwono-niebieskich.
- Mariuszowi Lisieckiemu dziękujemy za wspaniały mecz 100-lecia i podjęcie rękawicy w walce utrzymanie. Pozostaje on w klubie i nadal będzie pełnił rolę dyrektora Akademia Piłkarska Broni Radom, będzie też pełnił rolę asystenta pierwszego trenera - poinformował klub.