Zatrzymany zestaw należy do polskiego przedsiębiorcy. Kierował nim obywatel Polski, który realizował krajowy transport. Od rozpoczęcia przewozu do momentu zatrzymania do kontroli przejechał ponad sto kilometrów.
W toku sprawdzania kierującego w bazie danych okazało się, że ma zatrzymane uprawnienia przez starostę i sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Z kolei kontrola zapisów z tachografu i karty wykazała naruszenia dotyczące przekroczeń maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy oraz niespełnienia wymogu dzielonego dziennego okresu odpoczynku.
Inspektorzy ukarali mężczyznę mandatami i przekazali do dalszych czynności służbowych funkcjonariuszom Komendy Miejskiej Policji w Radomiu. Niestosowanie się do zakazu prowadzenia pojazdów jest przestępstwem zagrożonym karą do 5 lat pozbawienia wolności i wysoką grzywną.
Oprócz tego inspektorzy sporządzili protokół z kontroli drogowej. Za stwierdzone naruszenia ustawy o transporcie drogowym będzie prowadzone postępowanie administracyjne. Przedsiębiorcy grozi kara pieniężna.