Oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Radomiu po godz. 20 we wtorek, 10 maraca otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu do jakiego doszło w podradomskim Makowcu. Kierujący Volkswagenem jadąc od Skaryszewa w kierunku Radomia uderzył w słup oświetleniowy. Nikt w zdarzeniu nie odniósł obrażeń.
Gdy na miejsce dotarli policjanci z drogówki okazało się, że za kierownicą siedział 27-latek. Mężczyzna nie dostosował prędkości do warunków na drodze. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że kierował po alkoholu – miał go 0,48 promila w organizmie.
Dodatkowo, po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że nie ma uprawnień do kierowania i jest poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Radomiu do odbycia zastępczej kary pozbawienia wolności. Mężczyzna miał jednak możliwość wpłacenia grzywny, przedstawił dowód wpłaty na rachunek sądu dlatego odstąpiono od doprowadzenia go do aresztu śledczego.
- 27-latek nie uniknie jednak odpowiedzialności za kierowaniem samochodem po alkoholu, bez uprawnień i spowodowaniem zdarzenia drogowego. O konsekwencjach jakie poniesie zdecyduje sąd - informuje Justyna Jaśkiewicz