Policyjna akcja miała miejsce w Radomiu, w piątek 27 marca. Z ustaleń mundurowych wynikało, że w jednej z paczek w puncie kurierskim na terenie miasta mogą się znajdować narkotyki. Paczkę odebrał 20-latek, który chwilę później został zatrzymany przez funkcjonariuszy z Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Miejskiej Policji w Radomiu.
Po otworzeniu paczki okazało się, że jest w niej 2 kg marihuany. Natomiast po przeszukaniu auta, którym przyjechał mężczyzna policjanci znaleźli kolejne narkotyki, w tym m.in. ponad 50 gramów mefedronu.
Młodzieniec został osadzony w policyjnych pomieszczeniach dla osób zatrzymanych. Następnie doprowadzono go do Prokuratury Rejonowej Radom Zachód, gdzie przedstawiono mu zarzut posiadania znacznych ilości środków odurzających.
- W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy śledczy wystąpili z wnioskiem o zastosowanie wobec 20-latka środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. W sobotę sąd przychylił się do wniosku i zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy - informuje Justyna Jaśkiewicz z KMP w Radomiu.