Operator monitoringu zgłosił dyżurnemu Straży Miejskiej, kobieta i mężczyzna paą jakieś substancje, co rusz wyciągając coś z woreczka.
Jak pisze w swym komunikacie radomska Straż Miejska "dyżurny natychmiast zadysponował na miejsce zdarzenia patrol interwencyjny". Dodatkowo w trakcie dojazdu patrolu pracownik monitoringu poinformował, że kobieta schowała w torebce woreczek foliowy wypełniony brunatno-zieloną substancją.
Obie osoby wylegitymowano, a po sprawdzeniu okazało się, że jest w torebce był ukryty to woreczek wypełniony suszem roślinnym o wyglądzie i zapachu marihuany.
Parą okazali się 16-latkowie z Polski i Holandii na wakacjach. Przewieziono ich do I Komisariatu Policji i oddano do dyspozycji dyżurnego.