Przypominamy, że Michał Cieślak swoją ostatnią walkę stoczył 28 czerwca 2025 roku w Quebecu w Kanadzie. Ponad rok temu pokonał przez nokaut Jeana Pascala i jednocześnie zdobył tymczasowy pas mistrza świata federacji WBC w wadze junior ciężkiej.
Tymczasem, jak informuje Boxingscene, federacja WBC postawiła Noelowi Mikaelianowi ultimatum. Mistrz świata wagi junior ciężkiej ma zdecydować, czy przystąpi do obowiązkowej obrony tytułu z Davidem Benavidezem, czy wybiera zaplanowaną na 12 września walkę z Jaiem Opetaią.
- W przypadku rezygnacji z obowiązkowej obrony Mikaelian ma zostać pozbawiony pasa. Taki scenariusz otworzyłby drogę do walki Benavideza z Michałem Cieślakiem. Polak posiada tymczasowy pas WBC i w przypadku zwakowania tytułu przez Mikaeliana może zostać wyznaczony do pojedynku o pełnoprawne mistrzostwo. Według obecnych doniesień walka Cieślak - Benavidez może odbyć się 12 grudnia w Glendale w Arizonie. - informuje portal ringpolska.pl
David Benavidez bez wątpienia byłby zdecydowanym faworytem starcia, ale Radomianin to niezwykle ambitny i dysponujący potężnym ciosem pięściarz. Póki co czekamy na rozwój wydarzeń.