Piątek 25 września
Aurelii, Kleofasa, Władysława

Wiceszef MSWiA o pożarze stacji Starlinków: - Mamy dowód na to, że było to podpalenie

cir, PAP 2026-09-25 12:31:00

Dotychczasowe ustalenia w kwestii pożaru naziemnej stacji Starlinków w powiecie grójeckim na Mazowszu, w szczególności z monitoringu, dają nam dowód na to, że to było podpalenie – powiedział w piątek wiceszef MSWiA Czesław Mroczek. Dodał, że nie wiadomo jeszcze, czy był to sabotaż.

Tomasz Siemoniak

autor: MSWiA

W środę wieczorem doszło do pożaru naziemnej stacji Starlinków w powiecie grójeckim na Mazowszu. W czwartek na briefingu rzecznik Prokuratury Okręgowej w Radomiu prok. Aneta Góźdź zaznaczyła, że prokuratura nie wyklucza działań o charakterze sabotażowym i w tym kierunku będzie prowadzone przez prokuraturę śledztwo.

Do tej sprawy odniósł się w piątek w RMF FM wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Czesław Mroczek, który był pytany, czy był to akt sabotażu.

– Tego jeszcze nie możemy powiedzieć, ale możemy powiedzieć, że to było podpalenie. (…) Ustalenia, które w tej chwili są, w szczególności z monitoringu tych obiektów, dają nam dowód na to, że to było podpalenie – podkreślił. – Natomiast jeżeli chodzi o szczegóły, sposób przeprowadzenia tego podpalenia, tego nie mogę powiedzieć. Tej informacji nie mam – dodał.

Potwierdził to również tego samego dnia w TVN24 minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.

– Mając informacje ze służb, mogę powiedzieć, że z wysokim prawdopodobieństwem uważamy to za celowe podpalenie – powiedział.

Komentarze naszych czytelników

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Dodaj komentarz

Nie przegap